NIESAMOWITY trening na drążku - co o tym sądzicie?
#1
Napisano 10 styczeń 2010 - 23:20
trening w parku
Co Wy na to?
P.S. mam nadzieję że dobry dział?
#0 Doradca KFD
Gaspari Nutrition Super Pump MAX 640g (akurat w wyprzedaży, tylko - 119,00 zł)
FA Xtreme MVF 30 szasz. [kiedyś był Animal Pak....] (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,00 zł)
Bio Tech USA Thermo Pak - 30 sasz. [lepszy od Animal Cuts] (akurat w wyprzedaży, tylko - 98,00 zł)
HI TEC TCM Tri-Creatine-Malate 200 kaps. (akurat w wyprzedaży, tylko - 39,00 zł)
Universal Gain Fast 3100 - 2310 g (akurat w wyprzedaży, tylko - 98,00 zł)--------------------------------------
Kolejny Trening FBW do oceny , Trening Split do sprawdzenia | ^ , Rozciąganie przed treningiem , 4-dniowy trening do oceny | główny cel: siła , Lepszy trening FBW czy Split?
#2
Napisano 10 styczeń 2010 - 23:49
www.kfd.pl/full-body-workout-fbw-49877.html
www.kfd.pl/trening-domatora-62963.html
#3
Napisano 12 styczeń 2010 - 00:24
następny filmik
Nie myślcie też że jestem czarnoskórym z ghetta, albo hiphopowcem co się z nimi utożsamia. Po prostu kilka filmików mi wpadło i mam zamiar je omówić, a nie jestem rasistą więc mi chłopaki nie przeszkadzają, ważne że mają motywację.
------
Zobaczcie, wszyscy tak wymyślają, kombinują, przeceniają trudność treningu, a wszystko co potrzeba jest wokół nas, na wyciągnięcie ręki. Wystarczy mieć trochę odwagi cywilnej i ZWŁASZCZA chęci. Ćwiczyć można wszędzie, nie mając kasy, nie mając nie wiadomo jakiego sprzętu, ani nie wiadomo jakiego planu treningowego.
Nie twierdzę że można wyglądać tak jak Ci chłopcy tylko po takim treningu (bo oni albo dodają mimo wszystko siłkę, albo po prostu koksy). Ale na pewno można stracić wagę, być zdrowym, świetnie przygotowanym, silnym i kształcić siłę woli.
Z bratem kiedyś w parku próbowaliśmy się trochę podciągać. Nie dało się, dlaczego? patrzyli na nas jak na kretynów, a my nawet bez tego czuliśmy się zażenowani;] Ale co innego w USA. Tam każdy zrozumie ludzi rzeszami uprawiających jogging, są nawet specjalne parki z takimi drążkami - wcale nie z myślą jedynie o dzieciach. A u nas? zero akceptacji dla czegoś takiego, tylko krzywe uśmieszki. Tymczasem powinni wszyscy to cenić! no ale dosyć chrzanienia;]
Zobaczcie same dipsy (inaczej pompki na poręczach) i drążek poruszają wszystkie górne partie mięśni. Dwa ćwiczenia. Do tego biceps i brzuszki i wszystko jest. Do tego jeszcze coś na dolną partię i raz w tygodniu siłownia z FBW. Czy to jest aż takie ciężkie? jestem pewien że o wiele dostępniejsze niż siłka, na którą trzeba się odżywiać, na którą trzeba płacić itp. itd.
Czy ktoś ma jakiś program tylko z ćwiczeniami z własnym ciężarem ciała? ja znam tylko drążek, dipsy, pompki, przysiady, brzuszki... co jeszcze można robić? jak to połączyć? podoba mi się wizja takiej odskoczni. Po co ciągle mam przerzucać tony na siłowni, bardziej naturalne i zdrowsze nie jest to właśnie?
dzięki za wszelkie opinie! pozdrawiam!
Użytkownik Mojżesz edytował ten post 12 styczeń 2010 - 00:25
#4
Napisano 12 styczeń 2010 - 00:50
Poszukaj coś na necie o Jasonie Stathamie i jego treningach. Nie wiem czy coś znajdziesz, ale kiedyś czytałem, że on trenuje własnie tylko przy pomocy własnego ciężaru ciała.
I tak de facto to jest to ciekawa odskocznia, sam w wakacje coś takiego z kumplem próbowaliśmy. Ale ja tam jestem ortodoksem, lubię przewalać żelastwo i nic mi nie zastąpi przysiadów, cleanów.
#5
Napisano 12 styczeń 2010 - 07:18
Użytkownik cocacola dnia 12-01-2010, 00:50 napisał
Poszukaj coś na necie o Jasonie Stathamie i jego treningach. Nie wiem czy coś znajdziesz, ale kiedyś czytałem, że on trenuje własnie tylko przy pomocy własnego ciężaru ciała.
I tak de facto to jest to ciekawa odskocznia, sam w wakacje coś takiego z kumplem próbowaliśmy. Ale ja tam jestem ortodoksem, lubię przewalać żelastwo i nic mi nie zastąpi przysiadów, cleanów.
Jason Statham to aktor znany ze swietnej postury, duzo ciwczy zarowno na silowni jak i ze swoim cialem, zreszta to byly sportowiec bodajze wystepowal w skoku do wody w 1992 w Barcelonie z ekipa WIelkiej Brytanii. Wiekszosc plywakow itp ma super sylwetki.
#6
Napisano 12 styczeń 2010 - 15:31
www.kfd.pl/full-body-workout-fbw-49877.html
www.kfd.pl/trening-domatora-62963.html
#7
Napisano 12 styczeń 2010 - 19:53
Np. po każdym treningu jestem zmęczony, mam zakwasy, do tego często mam jakieś drobne kontuzje (grałem w kosza kiedyś ostro i teraz wszytko wychodzi) i jakieś bóle;] w sumie to przez te 7 miesięcy zyskałem na wadze 8kg. Dodatkowo oczywiście wzrosła siła znacznie. Ale cholera! idąc ulicą, żyjąc na codzień, nie czuję w ogóle się silniej, czy sprawniej. Może jestem trochę większy, ale nie czuję się silniejszy, sprawniejszy. Jak nie jakaś kontuzja, to jakieś inne bóle, to jakieś przemęczenie... zawsze coś stoi na drodze do tego optimum. I na pewno nie jest to dieta bo jem jakby nie było jutra i do tego mądrze.
Dochodzę do wniosku że nie ma sensu dawać z siebie tyle na siłowni skoro na codzień nie mogę tego wykorzystać z powodów powyższych. Nie wiem, bo jestem pro-naturalny, ale chyba tylko na koksach można się cieszyć stale dobrą formą....
W każdym razie pojawiają się u mnie wątpliwości - czy nie cieszyć się tym co już mam i spróbować czegoś co nie ma tylu efektów ubocznych, jest bardziej naturalne i wreszcie móc się cieszyć tą niezłą formą. Taki trening to coś naprawdę niezłego. Ludzie czują przywiązanie i pokładają większe zaufanie w żelazo, ale tak naprawdę może warto zaryzykować? przecież kiedyś ludzie też tylko z wykonywania normalnych czynności (wojna, praca...) budowali fajne sylwetki. Wiadomo że kulturystą się na czymś takim nie będzie ale czy ktoś tego chce tak naprawdę?
Np. Mike Tyson przez początek kariery wogóle nie chodził na siłownię. Jedyne co robił to mnóstwo brzuszków, przysiady bez obciążenia, drążek i ćwiczenia mięśni szyi (zwłaszcza - tylko stopy i czubek głowy na macie i takie krążenia szyi wspierając się tylko głową właśnie.) Do tego oczywiście masa ćwiczeń typowo bokserskich. Wiem że pewnie koksy i geny mają olbrzymi wkład w to jak wyglądał w efekcie tego treningu. Ja geny mam raczej dobre a koksów brał nie będę... Wiem też że pod koniec kariery dołączył siłownię, efekty tego były opłakane. Był wolny, mechaniczny... zaszkodziła mu siłka... no i wiek pewnie.
Myślę o 2 razy siłowni w tygodniu - (po 3/4 ćwiczenia na każdym treningu, tylko podstawy). Do tego bieganie i właśnie coś z własnym ciężarem ciała. Obadam Stathama, często o nim słyszę ostatnio więc pewnie warto...
Pozdro i jak macie coś jeszcze to piszcie!
#8
Napisano 12 styczeń 2010 - 20:37
z całym szacunkiem dla Twojej filozofii proszę trzymać się początkowego sensu inaczej będzie ostrzeżenie
Kupując w sklepie wspierasz rozwój kfd.pl, dziękujemy!

wszystko jest trudne zanim stanie się proste
#9
Napisano 12 styczeń 2010 - 20:47
#10
Napisano 12 styczeń 2010 - 22:29
hannibal i barilla
A nadzieja pozwala nam spać po porażkach,
I co w nas nie zabija tego tylko nas sprawdza,
Żyj tak żeby każda wpadka była już ostatnia
#11
Napisano 13 styczeń 2010 - 20:08
Użytkownik BornToFight dnia 12-01-2010, 20:37 napisał
z całym szacunkiem dla Twojej filozofii proszę trzymać się początkowego sensu inaczej będzie ostrzeżenie
a no ma się .Bo zamiast siłowni można wykorzystać trening zbliżony do tego z filmiku i ciągle o tym mówię. Poza tym chodzi mi o trening z własnym ciężarem ciała, a zarówno filmik jak i trening Mike'a są takim właśnie treningiem...
Co do masy.
Pewnie na czymś takim efekty na masie nie będą gwałtowne. Ale np. można dzięki takiemu treningowi ćwiczyć dłużej i bezpieczniej. Po 20 latach takiego treningu zbudujesz więcej mięśni niż ćwicząc 3 lata na siłowni, a później po kontuzji kręgosłupa być zmuszonym zarzucić trening zupełnie
Nie no, wiadomo że nie jestem mięczakiem i aż takim straszkiem, ale wg.mnie wyłączając koksy z treningu musimy się nastawiać na kilkanaście lat pracy, inaczej nie będzie efektów. Przeszkodzić w tym mogą kontuzję, dlatego trening musi być bezpieczny - żeby umożliwić lata treningu. Pytanie tylko czy rzeczywiście coś takiego jest bezpieczniejsze????
Czy ktoś ma jeszcze coś podobnego? jakieś podobne filmiki, rozpiski treningów.... tylko nie wyjeżdżajcie mi tu z treningiem aktorów do filmu '300'... chociaż;-D
#12
Napisano 13 styczeń 2010 - 21:08
Cytat
Haha. Nie chcę, ale muszę nieco rozbić Twój entuzjazm.
Ćwicząc na drążkach, takie ćwiczenia jak wykonują Barilla i Hannibal możesz sobie, bez przygotowania, rozpierniczyć stawy. A to, że ludzie łapią kontuzje na siłowni wynika zwykle z ignorancji i braku wyobraźni. Z rozgrzewką, asekuracją, odpowiednim dobraniem ciężarów ryzyko kontuzji jest minimalne. Myślisz, że ćwicząc tylko przy pomocy swej masy ciała trening jest 100% bezpieczny? Z takim nastawieniem pewnie błyskawicznie wyłapiesz kontuzje, powodzenia
#13
Napisano 13 styczeń 2010 - 21:13
#14
Napisano 14 styczeń 2010 - 14:39
Każdy ma inną siłownię, niektórzy znajdują i te darmowe :)
#15
Napisano 14 styczeń 2010 - 21:57
Użytkownik cocacola dnia 13-01-2010, 21:08 napisał
Ćwicząc na drążkach, takie ćwiczenia jak wykonują Barilla i Hannibal możesz sobie, bez przygotowania, rozpierniczyć stawy. A to, że ludzie łapią kontuzje na siłowni wynika zwykle z ignorancji i braku wyobraźni. Z rozgrzewką, asekuracją, odpowiednim dobraniem ciężarów ryzyko kontuzji jest minimalne. Myślisz, że ćwicząc tylko przy pomocy swej masy ciała trening jest 100% bezpieczny? Z takim nastawieniem pewnie błyskawicznie wyłapiesz kontuzje, powodzenia
Logiczne że nikt nie będzie od razu tak wymiatał. Trzeba do takiego stopnia najpierw dojść. Jak dowalisz do ognia za dużo węgla naraz to go ugasisz, a jak dodasz po kawałku to go rozpalisz. Tak samo i z tym. Nikt nie jest głupi żeby na początek próbować od razu tego samego co oni;] Jak zaś dojdzie się do tego powoli, stopniowo to i ryzyka kontuzji takiego nie ma.
Wiadomo że zawsze jest tak że jak ktoś się na niczym nie zna to i palca w tyłku złamie. Ale jakby tak podejść do tego rozsądnie to ryzyko jest mniejsze niż przy ciężarach (też z rozsądnym podejściem). Dlaczego? bo te ruchy są po prostu bardziej naturalne i progresja (w tego typu ruchach) jest znacznie wolniejsza niż progresja z wagą na siłowni (no bo ile zajmuje dojście do 100kg na klatę, a ile lat zajmuje robienie takich rzeczy z własnym ciężarem ciała? znacznie więcej).
PS. @cocacola, futbol amerykański i Wrocław, grasz w "The Crew"? ;]
Od razu też prostuję że nie mam zamiaru rezygnować z siłowni. Po prostu chcę ją trochę 'unaturalnić' przez dodanie kilku smakołyków.
I rzeczywiście, plecy tego gościa to nie są plecy panienki....
Użytkownik Mojżesz edytował ten post 14 styczeń 2010 - 21:58
#16
Napisano 15 styczeń 2010 - 00:15
Cytat
mi sporo zajęło
Ćwiczenia gdzie się wykorzystuje własne ciało są dobrym uzupełnieniem normalnego treningu. Ja sobie nie wyobrażam treningów pleców bez podciągania. Po prostu trzeba znaleźć ten złoty środek. Popróbuj serie łączone z podciąganiem, piekło na plecy
Cytat
Nie wypowiadam się o tej drużynie
#17
Napisano 15 styczeń 2010 - 00:30
polecam założyć DT i tam opisywać swoje zmagania, podejście, a nawet o łamaniu palca w tyłku.. powodzenia
Kupując w sklepie wspierasz rozwój kfd.pl, dziękujemy!

wszystko jest trudne zanim stanie się proste
Udostępnij ten temat:
Losowe tematy: Azitro-Mepha 500 mg | UNS R-Mix Protein Econo suplement | Ból nerek domowe sposoby | BCAA XTRA stosowanie | Capivit Hydro Control stosowanie | Bronchial fix | Balance 4,25% z 4,25% glukozą i wapniem
Pomoc





Temat jest zamknięty









