Oto moja mini siłownia która zrobiłem w piwnicy. W jej skład wchodzi robiona ławeczka, (regulowane stojaki oraz skosy), hantel (7,5kg), oraz 2 sztangi, jedna na której jest obciążenie 2x10kg, oraz druga na której jest obciążenie 2x20kg oraz 2x5kg, tej drugiej używam czasem do martwego ciągu. Ćwiczę dopiero 3tygodnie, narazie taki sprzęt mi wystarczy, mam zamiar dokupić modlitewnik razem z siedzeniem, lub hantle 2x10kg, nie wiem co kupić czy modlitewnik czy hantle, czy nowy gryf z obciążeniem, ponieważ te sztangi co mam są oczywiście samoróbki, ale jakoś się ćwiczy
Niestety najgorszą wadą jest brak miejsca, ponieważ to pomieszczenie jest małe, w przyszłości gdybym chciał jakiś atlas lub wyciąg to tam bym nie dał rady wstawić, no ale to się będzie później myśleć, najbardziej mi zależało na drążku lecz w tym pomieszczeniu jest za nisko na drążek, a na polu nie bardzo ponieważ zima się zbliża i nie będzie jak na nim na polu ćwiczyć. To tyle, pytajcie jeśli macie jakieś pytania, Odrazu oczekuję odpowiedzi co dokupić, czy modlitewnik, czy hantle 2x10kg, czy gryf z obciążeniem, Pozdrawiam
Załączam zdjęcia:
DSCI5314.JPG (163,29 KB)
Ilość pobrań: 97
DSCI5313.JPG (160,02 KB)
Ilość pobrań: 62
DSCI5315.JPG (122,48 KB)
Ilość pobrań: 39
DSCI5317.JPG (155,31 KB)
Ilość pobrań: 40
DSCI5316.JPG (163,54 KB)
Ilość pobrań: 26
Pomoc














