Kończę w tym tygodniu kolejny cykl "masowy". Chciałbym nie rezygnować z obecnej diety i cały czas rosnąć ale na chwilę obecną jestem zmuszony przystopować. O ile brzuch (pomimo tego, że oponka wisi jest w stanie znośnym) to uda i dupsko podrosły. Do wyboru zmiana w garderobie albo delikatna zmiana w diecie. Wybieram kombinacje z żywieniem, gdyż przy okazji odpocznę od wrzucania w siebie dużych ilości jedzenia :)
Na masie zajadam takie ilości składników odżywczych:
B- 2,4g/kg, W- 4,5g/kg, T-1g/kg
Planuję od kolejnego tygodnia wejść na:
B- 2g/kg, W-3,5g/kg, T-0,8g/kg
W kolejnych tygodniach (być może co 2 tygodnie) obcinać po pół torebki ryżu. Czyli 0,5g/kg aż dojdę do 2g/kg. Całość planuję robić przez 8 tygodni. 4xtydzień trening P&P + aero ~40 minut. Nie chcę jakiejś mega wycinki, bo chuchro jestem :)
Moje pytania brzmią:
1. Czy wskazany przeze mnie sposób redukowania ilości węglowodanów jest w porządku? Czy od razu wskoczyć na 2g/kg?
2. Wystarczy 2g białka na kg masy, żeby utrzymać mięso?
3. Pytanie odnośnie posiłków okołotreningowych. Mam posiłek o 16 i od 17 trening. Kolejny posiłek wyskoczy o 19 i następny o 22. W dni nietreningowe przedostatni posiłek (19) z niewielką ilością ryżu. A co w dni treningowe? Ile ryżu mam wsunąć po treningu?
4. Carbo bezpośrednio po aero? Porcja 40g?
Proszę wskażcie słuszną drogę :)
Pytań jeszcze kilka mam, ale to za chwilę
Pomoc











