Zaczęło się od bólu w okolicach kręgu L3-L5 podczas robienia szrugsów. Ciężar nie był zbyt duży (ok 60kg). Dodam że był to trening całych pleców. Zdążyłem zrobić wcześniej podciągania na drążku, wiosło sztangielką, potem sztangą i prostowania tułowia z opadu. Ciężar był średni, ćwiczenia wykonywane spokojnie, dokładnie technicznie, oprócz ostatniej serii wiosła sztangą gdzie lekko się bujałem. Oczywiście trening przerwałem. Na początku przez 2-3 dni ból był dość silny. Skonsultowałem się z lekarzem pierwszego kontaktu i neurologiem, ten drugi powiedział że mam na pewno naciągnięte więzadła, przypisał rozkurczowy myopam i przeciwbólowy Refastin 100mg/dobę. Ból mijał, po dwóch tygodniach czułem go tylko przy głębszych skłonach i po dłuższym siedzeniu. Minęło 1,5 miesiąca i nadal czułem ból przy siedzeniu więc poszedłem na RTG. Na prześwietleniu lekarz radiolog napisał: "Niewielkie lewowypukłe skrzywienie kręgosłupa lędźwiowego. Lumbalizacja S1. Zwężenie przestrzeni międzykręgowej L5/S1. Tendencja do poziomego ustawienia kości krzyżowej". O ile dobrze pamiętam to za młodu miałem jakieś skrzywienie kręgosłupa (chodziłem na zajęcia korekcyjne), będę musiał pogrzebać w dokumentach. Niedługo też wybieram się z tymi wynikami to traumatologa/ortopedy zajmującego się rehabilitacją, ale chciałbym znać waszą opinię, bo wiem, że są tu ludzie znający się na rzeczy. Jeśli miałbym ocenić ból w skali 1-10 to dałbym max 2. Dodam, że podczas innych czynności (pływanie, chodzenie, jazda na rowerze, leżenie zarówno na boku/plecach/brzuchu) bólu nie czuję. Nawet jak przenoszę coś cięższego też jest ok. Wczoraj byłem na siłowni, zrobiłem trening klatki i bicepsów praktycznie bez jakiegokolwiek bólu. Jedynie czułem lekki ucisk podczas ostatniej serii wyciskania na skosie(45 stopni).
Co sądzicie o tych objawach, to coś poważnego? Wiem, że dużo zależy od stopnia poszczególnych zaburzeń, więc mogę załączyć zdj RTG.
Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
pozdr.
Użytkownik Turan edytował ten post 16 lipiec 2010 - 21:53
Pomoc











