bo na to nie zawsze jest czas.
i pewna osoba trenująca tam kilka lat TKD powiedziała mi coś takiego:
codziennie z rana wymachy nogą do przodu 12 wymachów na 1 nogę i tak machać aż się dojdzie do czoła (oczywiście nie przesadzać z tymi wymachami delikatnie)
potem wymachiwanie ze 2s na 1 nogę po 12 powtórzeń do tyłu
potem wymachiwanie 2s na 1 nogę na bok 12 powtórzeń
i na koniec na prostych nogach złapanie się za kostki i tak się trzymać minutę (to na koniec) takie jakby rozciąganie.
bo wiadomo kopnięcia się przydają a reszta swoją drogą
Grudge szefie ty możesz mi tu odpowiedź
chodzi czy to coś da czy jest coś lepszego.
Pomoc
















