Miałem robioną kilka lat temu artroskopię, ponieważ miałem przyparcie boczne rzepki (kontuzja z trójboju siłowego). Podobno zabieg się udał, jednak ból nie zniknął do końca nigdy.
Wyniki tego USG, trochę mnie delikatnie mówiąc zniesmaczyły
Tego co wyszło ok, nie będę podawał:
Przerost błony maziowej, śródmaziówkowo położona cysta w zachyłku górnym o wymiarach 14x9 mm.
Łąkotka boczna - zwyrodnieniowe uszkodzenie w strefie środkowej i tylnej horyzontalne z wytwarzaniem cysty podtorebkowo, niestabilna.
Lekarz, który wykonywał mi USG, powiedział że cysta do wycięcia, a łąkotkę może da się zszyć, jednak wpierw trzeba "zajrzeć" jak to w środku wygląda. Jeżeli nie, to możliwe, że trzeba będzie ją usunąć, co wiązać się będzie z tym, że raczej nie poćwiczę sobie już nigdy, a przynajmniej nóg (po za jazdą na rowerze).
Powiedział też, że w tym momencie lepiej jakbym nie robił przysiadów, MC i nie biegał, jedynie jak pisałem wyżej - rower. Podobno też żadna rehabilitacja tutaj nie pomoże, jedynie artroskopia.
W pracy chodzę po drabinie i dokucza mi to kolano dość często, czy jakieś ortezy/opaski na kolano pomogą tutaj chociaż do czasu zabiegu ?
Mógłby ktoś coś dodać od siebie, doradzić ? Jeżeli ktoś by chciał, to mam też zdjęcia z USG, mógłbym wstawić.
Użytkownik rozbujnik edytował ten post 20 wrzesień 2011 - 23:23
Pomoc






KFD Gold





