będę niedługo zaczynał 3 cykl w tym roku, a 2 na CP no i zamierzam trochę pozmieniać układ treningu. Główną uwagę staram się poświęcić klatce, barkom i łapce (bic i tric), mimo, iż wszystko kuleje
dawniej trening wyglądał tak:
dzień 1 - klatka i tric
klatka – podzieliłem sobie tak trening tak, że pierwszy tydzień robię ławkę płaską np. wyciskanie hantlami, rozpiętki, przenosy ok. 12 serii, a w następny tydzień skosy np. wyciskanie na skosie + i –, rozpiętki od płaskiej do 45^ i rozpiętki na skosie – (klatke robię tylko hantlami lepiej mi wchodzi niż sztangą)
tric – właśnie na tric a w szczególności na francuskie już mi nie starczało sił
dzień 2 – barki i nogi
barki – zaczynam od wyciskania hantli albo sztangi potem jakaś gapa na stojąco albo na siedząco wznosy przodem, a potem kaptur szurgusy sztangą, albo dociąganie sztangi lub drążka na wyciągu do brody, ogólnie ładnie idzie
nogi – wszystko ok. :P
dzień 3 – plecy i bic
plecy – ładnie wszystko idzie
bic – troche są problemy po plecach jest już dosyć spompowany i trochę ciężko się ćwiczy
i teraz nie wiem jak zrobić bic z tricem a klatka z plecami (dwie duże partie to troche nie teges)
może jakieś propozycje zastrzeżenia sugestie za sensowne posty SOCzki
Pomoc


















