Odkąd ćwiczę nie widzę jakiś efektów na klatce piersiowej. Coś tam urosło :P ale nie jest to zbyt zadowalające. Mój trening na klatkę wygląda następująco:
1. Wyciskanie na płaskiej 4x8
2. Wyciskanie sztangą/hantlami na skosie 4x8
3. Rozpiętki na skosie 4x8
Zawsze dzień po treningu klatki odczuwam małe zakwasy, ale czy mimo tego może to być spowodowane tym, że coś źle robię?
Od paru tygodni mam problem z kością promieniową (http://www.gm3.wirtu...a/szkielet.html żeby było wiadomo
Jeszcze co do bicepsa, a zarazem tricepsa. Lepiej łączyć klatkę z tricem, a plecy z bicepsem czy na odwrót? Jak łączyłem klatke z tricepsem odczuwałem zakwasy w tricepsie, tak samo w przypadku połączenia bicepsa z plecami. Teraz gdy łącze biceps z klatką nie mam zakwasów, ale pompa po treningu jest :P tak samo z tricepsem. To dobrze czy lepiej wrócić do starego ustawienia?
Ćwiczę od października 2007r., a tak bardzo systematycznie od stycznia
Pomoc








KFD Platinum




