Panowie otóż nie będę się rozpisywał zbytnio. Sytuacja wygląda następująco... chciałbym troszkę uformować i "zbić" sylwetkę żeby w wakacje nie było kichy na plaży...
Sprzęt jakim dysponuje nie powala na kolana ale mam nadzieje ze wspólnymi siłami coś z tego wyjdzie!!!
Obecnie posiadam jedynie ławeczkę i 2 sztangielki złomu będzie na 36kg. W domu u rodziców gdzieś mam tez sztangę którą jutro postaram się przytargać. Mam tez atlas, bieżnie i rower ale niestety miejsca brak na blokową siłke
Szczególnie zależy mi na wyciągnięciu klaty która wygląda jak rów mariański i poprawieniu obwodu bicepsu.
I teraz prośba do osób które wiedzą ocb jak ćwiczyć, jak często żeby były efekty? Czy może dać sobie siana i zapisać się na siłke?
Pomoc











