Użytkownik damianesco dnia 03 marzec 2012 - 00:50 napisał
Jołek, sądzisz, że trening z lekkim obciążeniem na kostkach lub nadgarstkach spowalnia i szkodzi? W takim razie pozdrawiam i radze nabrać doświadczenia.
Radze Tobie nabrać doświadczenia chłopcze,kolejny jeleń się znalazł. i Ty masz wpisane boks na profilu? haha... Słuchaj bo powiem to ostatni raz, walka z cieniem z hantlami NIE ZWIĘKSZA SZYBKOŚĆI!!! Weź sobie 3 kilogramówki i przestań robić normalną walkę z cieniem przez tydzień,i zobaczysz tą swoją szybkość. Albo chociaż rób przez jeden cały trening trening same walkę z hantlami,i zobacz czy się luźniejszy czujesz i szybszy,elastyczniejszy. Gówno wiesz, przez takich amatorów jak Ty,jest taki poziom tutaj jaki jest. Szybkość-walka z cieniem siłą ciosu-ciężki worek. To jest absolutny fundament. Aha i jeśli się z tym nie zgadzam,to powiem Ci że sam Tyson tak robił i niósł tą myśl u siebie na treningach. Poza tym,zoabcz sobie każdy trening szybkościowy bokserów... nie widziałem żeby ktoś robił speeda zhantlam iw ręku,w czasie budowanais szybkości. Nie będe się rozpisywałbo żal mi czasu.
@lee nie streszcze tego,bo mi się nie chce,wszystko jest wyraźnie napisane w podusmowaniu,pod koniec mojego postu.
Pomoc













