Zakładam temat ponieważ nie mogę odnaleść tematu zawierającego odpowiedź na moje pytania. Pamiętam że wypowiadał się w nim koleś ogarnięty w temacie medycyny, temat tyczył się wpływu diety wysokobiałkowej na zdrowie nerek, wątroby i całego organizmu. Chłopak wypowiadał się całkiem obszernie, ale spotykał się z falą krytyki. Jednak dobrze mówił. Jeśli ktoś kojarzy temat i odnajdzie, proszę o link.
Teraz przejdę do sedna sprawy. Znajduję się na diecie wysokobiałkowej, ogólnie dieta masowa, białko i węgle wysoko, wiadomo, duże spożycie dziennie i tak dalej. Jedzenia z prochu zero, zero suplementów, jestem fanem budowania mięśnia bez grama wspomagaczy
Białko trzymam na poziomie około 3,5g na kilogram masy ciała, węgle 5,5g na kilogram masy ciała. Jako że zawsze wolę znać stan swojego zdrowia, zamierzam okresowo raz do roku, ewentualnie dwa ( w zależności od układu cykli treningowych), badać organizm, a konkretnie czy białko nie zaczyna działać negatywnie w moim organizmie. I teraz pytanie, jakie badania wykonywać dla sprawdzenia swojego organizmu? Planowałem przebadać nerki, wątrobę i krew. Czy jest to dobry pomysł? Czy nadmieniać jakieś szczególne wiadomości związane z siłownią, gdy będę udawał się do lekarza? Czy zmieniać jakoś diete przed badaniami? Czy ktoś kiedyś wpadł na pomysł takich okresowych badań? Proszę wszystkich posiadających jakąkolwiek podstawową, pewną wiedzę w temacie o pomoc..
Z góry uprzedzam wypowiedzi że w moim wieku nie ma konieczności, że bez prochów nie ma opcji żeby szkodziło itd. Zanim starłem się z siłownią, co stało się prawie półtora roku temu, prowadziłem tryb życia mocno obciążający narządy wewnętrzne, nigdy nie badałem się pod tym kątem więc dla swego wewnętrznego spokoju chce to zrobić, a potem powtarzać z narzuconą sobie częstotliwością.
Pozdrawiam!
Pomoc










