Jakieś kilka lat temu źle dzwignąłem worek z ziemniakami i doszło do nadmiernego obciążenia kręgosłupa . Od tego czasu z dwa razy w roku dochodzi u mnie do bolesnego stwargnienia prostowników grzbietu . Chodze wtedy kilka dni pogiety i potem wraca wszystko do normy .
Mam pytanie czy są ćwiczenia które w sposób skuteczny wzmocnią prostowniki grzbietu i jednocześnie nie są zbyt forsowne .
I drugie pytanie czy pas w pełni chroni kregosłup przy martwym ciągu ,które to jest wydaje mi sie najlepszym cwiczeniem na prostowniki grzbietu .
Dzięki za odpowiedzi
Pomoc











