Obecnie trenuje FBW, ogolny cel cwiczen: masa, rzezba. Chcialbym zmienic cwiczenia aby je troche zroznicowac i wyrownania symetrii miesni (zwlaszcza klatki). Cwizylem glownie z gryfami (lekko lamany i prosty) wiec myslalem o zmianiach na hantle.
Sztangielki mam dopiero 2 miesiace wiec te niektore cwiczenia z nimi to robilem przez ostatnie 2 miesiace. Wczesniej zastepowalem je innymi cwiczeniami z uzyciem gryfow.
Moj obecny trening z ostatnich 2 miesiecy z dwutygodniowa przerwa ze wzgledu na wyjazd wygladal tak:
Na niebiesko napisze zmiany ktore chce wprowadzic.
-klatka-
wyciskanie na plaskiej >> rozpietki skos gorny lub dolny na zmiane
rozpietki na plaskiej
-plecy-
wioslowanie sztanga >> wioslowanie sztangielka
martwy ciag
przenoszenie sztangielki za glowe
-barki-
wyciskanie sztangi zza glowy >> unoszenie sztangielek w opadzie
podciaganie sztangi wzdluz ciala do brody >> unoszenie sztangielek bokiem
-biceps-
uginanie przedramion ze sztangielkami stojac
-triceps-
wyciskanie francuskie hantla jednoracz
-nogi-
przysiady ze sztanga na barkach
dodac wspiecia na palce??
Dadatkowo myslalem nad podzialem treningu na 2 dni. Od pazdziernika bede mial mniej czasu, nie wiem czy dam rade wiecej niz 2 razy w tygodniu. Np. w jeden dzien klatke, barki biceps a w drugi plecy, nogi, triceps. Ewentualnie jak dojdzie mi 3 dzien to robilbym to co w dniu pierwszym lub drugim.
Czy takie cwiczenia i taki plan jest ok??
Prosze o pomoc i pozdrawiam
Pomoc














