Odkąd się zarejestrowałem a to trochę temu było, sporo dowiedziałem się z tego forum, pierwszy raz proszę o rade, więc pozwolę sobie trochę się rozpisać...
Jestem ektomorfikiem, mój post jest skierowany głownie do znawców więc nie będę pisał o trudnościach z tym związanych. Wydaje mi się że nawet jak na ektomorfika jestem skrajnym przypadkiem wazę jakoś 56kg przy wzroście 180cm i mam bardzo drobny kościec, z tego głownie powodu tu piszę. Chciałbym dobrać trening tak aby nie narażał kręgosłupa i stawów, ale bez przesady, raz w życiu miałem złamanie, wiec jakiś ułomny nie jestem. Najbardziej martwią mnie kolana z którymi miałem już problemy i dolny odcinek kręgosłupa.
Mój staż na siłowni to rok z przerwami, wcześniej interesowały mnie głownie trening wytrzymałościowe, skocznościowe (przy których zjechałem sobie trochę kolana), do niedawna moje treningi były raczej walką ze swoimi słabościami i wypracowaniem jakiejś siły. Mam doświadczenie jeśli idzie o słuchanie swojego ciała, siłowego doświadczenia praktycznie brak.
Od niedawna wziąłem się jakoś konkretniej do sprawy.
Do tej pory wyglądało to tak(zmodyfikowany HST każde 5% podwójnie):
1 trening:
podciąganie na drążku masa własna niezbyt szeroko - 2s 10p
ławka płasko 1s 10p
biceps modlitewnik 1-2s 10p
barki wyciskanie hantelek 1s 10p
Triceps francuskie 1s 10p
2 trening:
podciąganie na drążku masa własna niezbyt szeroko - 2s 10p
ławka skos 1s 10p
biceps sprint hantelkami 1-2s 10p
barki wyciskanie sztangi z za głowy 1s 10p
prostowanie hantelki za glowa 1s 10p
I tak od 75% aż do maxa.
Zanim zacząłem ten cykl HST robiłem go w standardowej postaci razem z nogami, lecz zrobiłem tylko 10ki bo musiałem zrezygnować z siłowni.
Teraz również chciałem aby nogi były moim priorytetem, lecz dysponuje tylko własną siłownią w piwnicy, probowałem przysiadów i wymyślić cokolwiek bez suwnicy/maszyn, lecz zbyt malo sily mam aby bezpiecznie zakladac sobie dostateczne obciążenie na barki czy kark.
Teraz kiedy przyszła kolej na 5tki, zacząłem myśleć o pewnych modyfikacjom. Poszukałem pokombinowałem na siłowni i dodałem nogi.
Pytanie: mogę teraz zrobić 2 minicykle(4 treningi) 10 powtórzeń na nogi, przykladowo 75% i 90%, a nastepnie reszte rozplanować w 5tkach? Zakładając że uda mi się dobrze dobrać obciążenie, mam tu trochę doświadczenia i niezłe wyczucie.
Zwiększone obciążenie nakłoniło mnie do myślenia o lepszych rozgrzewkach i treningu grzbietu: obawiam sie ze jest za slaby i może ucierpieć przy niektórych ćwiczeniach(np. barki).
Pytanie: Nie ma przeciwwskazań w dodaniu w tym momencie np martwego ciągu? Chciałbym go robić niewielkim obciążeniem, bez kombinowania z procentami i maxami (teraz to bezcelowe bo nie uda mi sie na czuja tego zrobić).
5 powtórzeń... zacząłem chodzić na siłownie z potrzeby "zmęczenia się". Wydaje mi się że i tak mało serii robiłem.
Teraz czuje niedosyt przy tych pieciu powtórzeniach.
Pytanie: Jak przy tylu ćwiczeniach moge zwiekszać sobie ilość seri? Pytam o jakieś reguły i rozsądek, możliwości i tak zweryfikuje trening ;]
A oto planowana rozpiska:
1 dzień:
- martwy ciąg rozgrzewka i seria z niewielkim obciążeniem 1s 10p ***
- sztrugsy 1s 10p
- hack-przysiady ze sztanga z tylu 1s 10p/2x 5p ***
- wznoszenie łydek na jednej nodze z hantelką w ręce 2s 10p/3s 5p ***
- klata prosto 2s po 5p***
- drążek wzorowo szeroko, dokładnie 2s 5p ***
- arnoldki 1s 5p ***
- biceps uginanie łamanym stojąc 1-2s 5p ***
- Triceps francuskie 1s 5p ***
- ?brzuch?
2 dzień:
- martwy ciąg rozgrzewka i seria z niewielkim obciążeniem 1s 10p
- sztrugsy 1s 10p
- hack-przysiady ze sztanga z przodu 1s 10p/2x 5p
- wznoszenie lydek na jednej nodze z hantelka w rece 2s 10p/3s 5p
- klata prosto 2s po 5p
- drążek wzorowo szeroko, dokładnie 2s 5p
- barki wyciskanie z za glowy 1s 5p
- biceps sprint hantelkami 1-2s 5p
- Triceps prostowanie za glowa 1s 5p
- ?brzuch?
*** - jeden dzień piątek już zrobiłem, gwiazdkami zaznaczam ćwiczenia które wykonywałem z mniejszą niż założona ilością powtórzeń
? nad brzuchem myślę, jak tu uczepić obciążenie nóg aby je podciągaćna drążku ...
Martwi mnie kolejność ćwiczeń, ich ilość, ilość serii, rodzaj na dane partie. W tym zakresie proszę o pomoc, porady.
Motywuje mnie to, że mam jakieś postępy, a sadze że trening będzie mi towarzyszył do końca życia. Jeśli będzie o czym pisać to może zrobię jakiś dzienniczek ze swoich zmagań
Użytkownik MyrkyBoy edytował ten post 17 grudzień 2008 - 19:57
Pomoc












