Witam
Najpierw kilka słów wyjaśnienia.
Dziennik treningowy, myślałem, że to będzie prosta sprawa, ot po prostu wrzucę tu to co i tak piszę w swoim kalendarzu książkowym i dopiero jak spojrzałem w swój kajet z tą myślą, zdałem sobie sprawę jak dziwny i pokręcony wyda się mój trening niektórym z Was. I tak dla przykładu w chwili obecnej klatkę ćwiczę tylko pośrednio, przy okazji barków i tricepsa. Lubię się koncentrować na określonych partiach i po pewnym czasie zmieniać priorytety. Prawie wcale nie używam hantli, za to uwielbiam sztangę.
Stan wyjściowy – 22.11.08
Wzrost 182 cm
Waga 114 kg
Biceps 50 cm
Pas 93 cm
Aktualne foty



Cel
Główne moje wysiłki będę koncentrował na uzyskaniu jak największego wymiaru w łapie, a także na barkach i odchudzeniu brzucha. Nogi i plecy dopiero zaczynam po przerwie spowodowanej bólem w plecach. Z tego też powodu będę przy tych partiach raczej stawiał na dużą ilość powtórzeń. Przynajmniej dopóki się nie upewnię, że wszystko z plecami ok.
Oprócz treningu na siłowni dwa razy w tygodniu aeroby.
Moim celem nie jest uzyskanie jakiejś super rzeźby, a jedynie zgubienie kilku centymetrów w pasie i nadanie odpowiedniej gęstości mięśniom. Nie zależy mi też na określonej wadze, raczej będę się kierował wyglądem.
Dieta
5-6 posiłków dziennie, wyeliminowanie cukrów, ograniczenie piwa :), zwiększona ilość białka. To na razie tyle. Nie chcę sobie na razie narzucać zbyt rygorystycznej diety. Wolę dietę realną :)
Pierwszy trening – Nogi i Biceps w poniedziałek 24 .11.08
Pozdrawiam serdecznie :)
Pomoc





























