Witam. Zacznę trochę sztywno. Mam na imię Lukasz, mam prawie ze 18lat. Jakiś czas temu zaczęły mnie drażnić ciągle dogryzki i komentarze odnośnie mojej osoby typu "jaki Ty jesteś chudy, jaki slaby....itp" (większość z nich zawdzięczam swojej kochanej mamusi ;D). Pamiętam jeszcze jak w szkole pod koniec roku szkolnego 2007/2008 poszliśmy na siłownię i nie moglem podnieść 40kg....Przed pójściem ważyliśmy się i ważyłem 52kg. Postanowiłem coś z tym zrobić. Na początku trochę czytania. Wpadła mi w ręce książka "Trening siłowy bez sprzętu" wg którego zacząłem trenować rok temu we wakacje. Nie był to trening sumienny. Często sobie darowałem. Trening skończył się wraz z zakończeniem wakacji. Nie mierzyłem, ani nie ważyłem ciała. Jedynie na początku września, gdy stanąłem na wadze ujrzałem 54kg... ;/ Do treningu wróciłem jakoś w marcu tego roku, jednak z większym doświadczeniem i mobilizacja, ale także i sprzętem. Kupiłem ławeczkę, gryf, sztangielki i trochę tarcz. Na początku trenowałem sumiennie, ale był to tylko miesiąc, potem dorwała mnie choroba i jakoś chęci odeszły. Trzeba jednak przyznać, ze przyrosty były. Waga podskoczyła prawie do 60kg. Pojawiły sie komentarze od znajomych typu "widać, ze ćwiczysz, poszło Ci w łapę trochę, teraz już jakoś wyglądasz". Takie słowa cieszą i motywują, myślę, ze każdy z Was wie o czym mowie. Wróciłem do treningu, ale juz innego, bo kilka osób powiedziało, ze split to głupota na początek. Zacząłem trening FBW, ale tylko kilka tygodni, ponieważ m i sie nie spodobał. Postanowieniem jednak trenować jego idea każdą partie mięśni w każdym treningu, co spełnia trening Weidera. Jednak znowu pod koniec roku szkolnego szkoła przeszkodziła mi w ćwiczeniu, za dużo nauki. Przyrostów brak. Teraz mam dietę, która mi odpowiada, czas, motywacje, także mam nadzieje, ze nie zmarnuje tych wakacji. Licze także na to, ze mi pomożecie. Moze ten DT pozwoli mi utrzymać motywacje i kontynuować sumienny trening.
Liczby
(proszę się nie śmiać, takim mnie Pan Bóg stworzył, sam walczę o więcej)
Wymiary jakoś z kwietnia (po tym miesiącu sumiennego treningu, potem już nic nie rosło), na pewno idealnie nie wymierzyłem, ale tak pi x drzwi.
- klata: 90 (nad nią chce najbladziej popracować, na niej mam najmniejsze przyrosty)
biceps: 32 (jakieś 2cm do góry od marca do kwietnia, bo było ok 30.)
ramie: 28
barki: 100
łydka: 35
udo: 51
szyja: 37
waga: 59
wiek: 18
wzrost: 165
Szkielet dietki
- B: 140g
W: 330g
T: 65g
Kcal: 2565
I posiłek
Platki owsiane 120g + 200ml mleka/100g ryżu/ 100g kaszy/ 100g makaronu
+
4 jaja kurze całe/ puszka tuńczyka w sosie własnym/ 150g piersi z kuraka/200g mintaja/ 200g pangi/150g dorsza/150g makreli wędzonej/150g wołowiny/ 150g pstrąga
+
10ml oliwy/20g orzechów włoskich
II posiłek
150g pieczywa żytniego pełnoziarnistego/ 100g ryżu/ 100g kaszy/ 100g makaronu
+
100g makrela wędzona/ 100g piersi z kuraka/120g mintaja/ 120g pangi/100g dorsza/ 200g serka wiejskiego/100g makreli wędzonej/100g wołowiny/200g serka wiejskiego
+
20 ml Oliwy/40g orzechów włoskich
III posiłek - przedtreningowy
100g ryżu/ 100g kaszy/ 100g makaronu
+
puszka tuńczyka w sosie własnym/ 150g piersi z kuraka/200g mintaja/ 200g pangi/150g dorsza/150g wołowiny/150g makreli wędzonej/4 jaja/ 150g pstrąga
+
Warzywa (pomidor, brokuły, ogórek, sałata)/Sałatka
Bezpośrednio po skończonym treningu
Duży banan
IV posiłek - potreningowy
100g ryżu/ 100g kaszy/ 100g makaronu
+
puszka tuńczyka w sosie własnym/ 150g piersi z kuraka/200g mintaja/ 200g pangi/150g dorsza/150g wołowiny/ 150g pstrąga
+
Warzywa (pomidor, brokuły, ogórek, sałata)/Sałatka
V posiłek:
125g twarogu(pół kostki)/3 jaja/200g serka wiejskiego odsączonego ze śmietanki
+
15ml oliwy z oliwek/ oleju z pestek winogron/oleju z pestek winogron
Trening
Wracam do starego splitu. Będę go modyfikował co tydzień zmieniając niektóre ćwiczenia.
Rozgrzewka przed każdym ćwiczeniem, 4 serie po 8powt. Zwiększam ciężar w każdej serii, odpoczynek pomiędzy seriami 2-4min.
PONIEDZIAŁEK
1.Klatka:
- wyc. sztangi na lawce poziomej 3x8-6
- wyc. hantli na skosie 3x8-6
- rozpietki w bramie 3x10-8
2.Triceps
- wyciskanie francuskie jednorącz leżąc/ prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia 3x8-6(na zmiane co tydzień)
- pompki w podporze tyłem 3x8-6/3xmax
ŚRODA
1. Plecy:
- podciąganie się w szerokim uchwycie 3x max
- wiosłowanie sztangielką w opadzie tułowia 3x8-6
- MC 3x8-6
2.Biceps:
- Uginanie sztangą stojąc 3x 8-6
- uginanie ramion ze sztangielkami stojąc podchwytem ("supinacja" nadgrastka)/ uginanie na kolanie 3x8-6
3.Przedramie:
- uginanie nadgarstkow nachwytem 2xdo palenia
- uginanie nadgarstkow podchwytem 2xdo palenia
PIĄTEK
1.Nogi:
- przysiady 3x10
- prostowanie nóg w siadzie 3x10
- uginania nóg lezac 3x10
- wspięcia na palce stojąc 4x12-15
2.Barki:
- wyciskania sztangi zza karku 3x8-6
- podciaganie sztangi wzdłuż tułowia 3x8-6
- unoszenie sztangielek w opadzie tułowia 3x8-6
3.Kaptur:
- szrugsy 4x12
Sobota/niedziela: brzuch
Tutaj mam jeszcze wątpliwości. Moze dam to codziennie, a może a6w, zobaczę na ile wystarczy sil.
Brzuch:
1.SKŁONY W LEŻENIU PŁASKO
2.UNOSZENIE NÓG W ZWISIE NA DRĄŻKU
3.SKŁONY BOCZNE
4.UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU NA SKOŚNEJ ŁAWCE (ostatecznie)
Troche motywacji
I will clean your fuckin mass.
Champions are made not born!
Jeszcze będzie czas, by odpoczywać.
Jakie założenie masz? Proste - walczyć i wygrywać.
Dumę w sercu masz, bo chcesz walczyć i wygrywać.
Jeśli sam w siebie nie uwierzysz..nikt inny w Ciebie nie uwierzy.
Ten,kto pokonuje innych,jest silny.Ten,kto pokonuje siebie,jest potężny
Użytkownik MakeMePro edytował ten post 06 lipiec 2009 - 11:46
Pomoc

















KFD Platinum +


