Dokładnie. No może trochę przesadziłem z tą tarczycą, bo jeśli miałbym wyniki w normie (0.3 -3.0) to mam się uważać jak ze zdrową tarczycą (słowa lekarza).Złe wyniki przez co spowolniony metabolizm na maxa to wyniki rzędu 20-30 i więcej, a moje obecne wyniki są na poziomie 4-5 , czyli blisko normy.
Oto mój grafik
7:00 pobudka
7:30 ćwiczenia ( przeważnie na brzuch - ABS II + po 2 ćwiczenia , 4 serie na daną partię mięśniową : poniedziałek i czwartek: biceps, wtorek i piątek: triceps, środa i sobota: klatka, niedziela wolna)
8:00 - 9:00 aeroby (jogging: poniedziałek, wtorek, czwartek; rower: sobota)
po powrocie jakaś przekąska wysokowęglowodanowa - banan, piętka chleba + kapsułke Thermo Speed Extreme
9:30 ŚNIADANIE (raczej codziennie to samo czyli: jajecznica (2 jajka + bułka z szynką ( lub inną wędliną) + kubek kakao )
12:00 II ŚNIADANIE (serek wiejski 200gr (24gr białka) lub 200gr sera chudego (34 gr białka)
15:00 OBIAD (pierś z kurczaka + surówka z pomidorów bądź ogórków, czasami zupa np. rosół )
18:00 PODWIECZOREK (jakaś marchewka lub inne warzywo + plaster lub dwa szynki, sera żółtego)
21:00 KOLACJA (serek wiejski 200gr lub ser chudy 200gr)
23:00 LAST (puszka tuńczyka w sosie własnym (około 32gr białka) )
00:30 idę spać
Oczywiście w niedzielę zapominam o powyższym planie i jem co chcę, ale też bez przesady.
Do każdego posiłku staram się dorzucać jakieś warzywa: pomidory, ogórki, marchewki, kalafior
Moim celem jest wyrzeźbienie (głównie chodzi mi o brzuch) się co jest równoznaczne ze zgubieniem paru kilogramów.
Obecnie ważę 85 kg przy wzroście 180 cm i starzu na siłowni (12-15 miesięcy, z przerwami na sesje
Proszę o ocenę mojego planu i ewentualne modyfikacje bo pomimo tego powyżej nie zauważam znaczących postępów. Waga wolno mi spada (1-2kg na miesiąc co przy tylu aerobach plus thermal jest dla mnie dość powolne).
Może coś robię źle? Jestem otwarty na wszelkiego rodzaju sugestie, propozycje.
Proponujecie jakieś modyfikacje? Coś zamienić? Coś dodać? Czegoś się pozbyć? Zmienić godziny? Trening?
Pomoc










