Na wstępie dodam, że nie zależy mi na sylwetce ideałów kulturystyki, czyli samych mięśniach. Chciałbym po prostu zwiększyć masę - chodzi tu zarówno o wygląd jak i o wagę, to jest po prostu muszę przytyć.
Nie uprawiam kulturystyki, jak już wspomniałem nie muszę wyglądać jak Schwarzenegger. Wystarczą mi mięśnie i śladowa ilość tłuszczyku - ale jednak. Dodam do tego wszystkiego, że nie używam suplementów i nie będę. Moje sugestie diety wyglądają następująco (bez liczenia kalorii i białek, ww, tłuszczy, na oko):
Śniadanie - 7.20
- kanapka z chleba domowej roboty (pełnoziarnisty!) z serem i szynką x3
- 0,5l wody
Drugie śniadanie - 10.00-11.30
- kanapka w/w x2
- 1,5l wody
Posiłek na podtrzymanie dobrego samopoczucia - 12:30-13:00
- a la obiad: ziemniaki, mięsko (kurczak, wołowina), jakaś surówka, ewentualnie makaron/ryż z owocami/pieczarkami.
Posiłek syty, przedtreningowy - 15.00-16.30
- obiad: ziemniaki, mięso schabowe, ew. mielone, czasem fasolka po bretońsku, brokuły, kalafior, no i do tego zupa ok. 0,5l - np. pomidorowa (domowej roboty, nie zupka z proszku...)
-=Trening=-
W przerwach w treningu chlebek wyżej wymieniony z miodkiem/banany/jabłka.
Posiłek potreningowy - 18.00-19.00
- Orzechy/słonecznik/pestki dyni/migdały - 100-200 gram, 50-100 gram mleka w proszku (w obrębie 20km nie znalazłem sklepu z mlekiem w proszku odtłuszczonym!)
Posiłek przed snem - 22.00
- 200g twarogu półtłustego, chlebek do przegryzienia, 0,5l herbatki/ ew. puszka śledzi/makreli z chlebkiem.
DRUGA OPCJA:
Śniadanie - 7.20
- 3 jajka, 5 kromek ww. chleba, majonez (dość spora ilość), 0,5l herbatki/wody,
Drugie śniadanie - 10.00-11.30
- wymienione wcześniej kanapki x2
- 1,5l wody
Sporadyczny obiad 12:30-13:00
- Jak w poprzedniej wersji
Posiłek syty, przedtreningowy - 15.00-16.30
- Jak w poprzedniej wersji, mogę dodać np. jajka sadzone
-=Trening=-
Chleb z miodem, słonecznik/migdały/orzechy.
Posiłek potreningowy - 18.00-19.00
- 1l mleka (ok. 35g białka) + płatki kukurydziane (70g ww/100g bodaj)
Posiłek przed snem - 22.00
200g mleka w proszku z 0,5l wody/twaróg półtłusty 200g + chleb na przekąskę.
Chciałem się Was poradzić, czy te propozycje sprostają wymogą chudego organizmu (70kg)?
Oczywiście co kilka dni (3,4) dorzucam rarytasy typu sałatka z tuńczyka/warzywna, banany, inne owoce. No i inne w miarę możliwości posiłki.
Dieta ma na celu zbudowanie sylwetki ciężkiego chłopa, a nie Achillesa z nienaganną budową i symetrycznym kształtem. Przydałby mi się tłuszczyk na wzór Chrisa Arreoli, lecz oby nie mięsień piwny! Jeśli brzuszek za bardzo by odstawał przez tłuszcz i węglowodany przed snem (nieliczne, acz jednak) to dołączyłbym aeroby i zredukował w/w przed snem i troszkę tłuszczu odjął. Co o tym myślicie?
Proszę zwrócić uwagę na mój cel, a nie na wzór diety dla kulturysty.
Czekam na sensowną i obiektywną krytykę z argumentami. Pozdrawiam!
Użytkownik Navile edytował ten post 16 maj 2010 - 11:21
Pomoc











