wiek 16
waga 64kg
staż 8 miesięcy
ramię 30
przedramię 27
pas 79
klata 91
udo 51
łydka 37
No jest słabo... kiedyś było jeszcze gorzej. Teraz szkoła i nie mam jak utrzymać diety. Na samych kanapkach w szkole da się wyżyć? Od razu mówię, że nie mam zamiaru bawić się z jakimiś pojemnikami na żarcie. Nie ma kto gotować. Co powiecie na uzupełnienie białka za pomocą suplementów?
Obecnej "diety", jeśli tak to można nazwać, nie będę pisał, bo to strata czasu i prądu.
Moja propozycja
1 - wstaję prawie codziennie od 5:30. Jem o 5:40
2 jaja
2 kromy chleba białego (myślę nad ciemnym pieczywem)
2 - szkoła od 7.30 a ja dojeżdżam... 9:00
Chleb zytni pelnoziarnisty 150g
Pierś z indyka 100g
Orzechy włoskie 30g
3 - szkoła nadal trwa... 12:00
Chleb zytni pelnoziarnisty 150g
Pierś z indyka 100g
Orzechy włoskie 30g
4 - szkoła jak więzienie 15:00 (czasem 16:00)
Chleb zytni pelnoziarnisty 150g
Pierś z indyka 100g
5 - powiedzmy, że posiłek przed treningowy 16 czasem 16:30
Chleb biały 150g
Makrela wędzona 100g
TRENING - jeżeli zjem o 16, to trening o 17:30, jak o 16:30 to 18.
6 - 18:30 lub 19
kilka ciasteczek i sok
lub
3 kanapki z białym pieczywem + krem czekoladowo-orzechowy
7 - 20 lub 20:30
Twarog chudy 100g + oleju roślinnego :O (nie wiem, ile oliwa kosztuje)
lub
serek wiejski 200g + 1 kromka białego pieczywa
lub
makrela / łosoś z puszki + 2 kromy chleba białego
W weekend te kanapki zastępuję
nr 1. serek wiejski 200g + kroma chleba białego
nr 2. ziemniaczki + pierś z kurczaka
nr 3. serek homogenizowany + kromka chleba białego
I rybę na coś innego. Niekoniecznie wysokobiałkowego. Leczę mogę dać ser biały chudy.
Z obserwacji widzę, że od białka krowiego (przetwory mleczne) nie widzę przyrostów. Być może na mnie nie działa. Organizm nie chce wchłaniać...
Jak mówiłem, może jakiś suplement. Może jeść kanapeczki + na popitkę jakieś białko? Może gainer? Nie nie mówię, żeby to chlać tak o, tylko przed treningiem. Czekam na pomoc i porady osób ze stażem większym od mojego.
Pomoc



















