Prowadze raczej mało aktywny tryb życia: dużo siedze przy kompie, prace też mam raczej siedząco-stojącą i zamierzam trenować 4x w tygodniu + 1 raz rowerek stacjonarny ok.30-40min w dzień nietreningowy.
Oto moja dietka:
I Płatki owsiane 100g+ mleko 250ml+ twaróg chudy 100g
B:30 W:85 T:10
II chleb razowy 140g+ szynka z indyka 100g+ ser żółty 30g+margaryna+ jakieś warzywko
B:25 W:80 T:15
III ryż 100g+ pierś kurza 150g+ oliwa 10g+ jakaś sałatka warzywna
B:30 W:90 T:10
IV makaron razowy 120g+ tuńczyk w wodzie 130g+ warzywko jakieś
B:30 W:80 T:3-5g
V twaróg chudy 100g+ oliwa 10g
B:20 W:0 T:10
Razem:
B: 135g - 2,3g/kg
W: 335g- 5,6g/kg
T: 50g- 0,8g/kg
Jeżeli chodzi o trening to będe ćwiczył albo między III a IV posiłkiem , albo między I a II. Pracuje na zmiany takie że jak w poniedziałek ide na rano to we wtorek na popołudniu itd.
Po treningu dojdzie ok 30g glukozy. Dodam jeszcze że nie mam zamiaru jeść codziennie tego samego i mam już ułożone inne posiłki których wartości są równoważne z tymi podanymi np. chleb+ serek wiejski lub makaron+ jajka itp. Czy może tak być?? I co sądzicie o tej diecie?? Czy czegoś jest za mało/dużo??
I ile musze orientacyjnie czekać na pierwsze efekty??
Pomoc












