Od jakiegoś czasu ćwiczę codziennie na ciężarkach, z ekspanderem, na ściskaczach do wzmacniania dłoni/przedramion, pompki z perfect pushup, a6w + ćwiczenia na rozgrzewke (skłony, przysiady itd.) i o ile faktycznie w pierwszej fazie zauważyłem, że się trochę rozrosłem, urósł mi biceps, poszerzyłem się w klatce + coś tam na brzuchu zaczęło się formować, łatwiej mi podnosić większy ciężar, na początku ani 3 pompek nie byłem w stanie zrobić z pushup pro, teraz robię po 10 więc coś mi to dało, ale to wszystko MAŁO... chcę robić 20, 25 lekko a nie padać na psyk po 10... teraz praktycznie jestem mocno sfrustrowany bo:
1) nie wiem co zrobić, żeby dalej poprawić swoją sylwetkę i dalej się rozrastać
2) ważę 59kg i z jednej strony chciałbym przybrać na masie (zacząłem jeść kilka produktów z wypisanych na forum np. twaróg, płatki owsiane do jogurtu, tuńczyka) ale nie widzę, żeby coś się zmieniało, mam wrażenie, że po każdym posiłku tylko mi brzuch rośnie (może powinienem fotę tu wstawić, żeby ktoś ocenił czy mam coś spalić, czy nie???)
3) właśnie - brzuch - nie mam pojęcia czy bój bas to faktycznie tłuszcz, czy może raczej skóra, ale jak patrzę na niego to szlag mnie trafia bo wydaje się "wydęty" :/ i nie wiem co z tym zrobić... zacząłem skakać na skakance (ale znów - boję się, że schudnę od tego)
chcę poprawić swoją posturę, rozrosnąć się, przybrać na masie i mięśniach, ale przez najbliższe pół roku nie mam możliwości zapisania się na siłownię, nie wiem co zrobić dlatego zwracam się do Was o pomoc...
Użytkownik mesmerized edytował ten post 15 sierpień 2009 - 22:06
Pomoc









