Czy nie jest za późno na BOKS?
Strona 1 z 1
#1
Napisano 04 luty 2012 - 18:19
Witam,
Mam 21 lat i nadwage dosyc spora choc nie wygladam na tyle ile waze, byc moze dlatego ze od 14 roku zycia cwiczylem na silowni i trenowalem boks ( podworkowy ) Problem polega w tym ze mieszkalem w malym miescie , i najblizszy klub bokserski byl oddalony o 45km a moich rodzicow nie bylo stac na oplacenie mi biletow autobusowych + szkola mi kolidowala i tak jakby marzenie o zostaniu bokserem leglo w gruzach w sumie nie przez lenistwo a sytuacje rodzinna, tego sie nie wybiera:)
Od 2 lat jestem samodzielny , ograniczylem sie do pracy i siedzenia przed komputerem, moja praca to kierowca forkliftow wiec nic zwiazanego z wysilkiem, ostatnimi czasy zastanawiam sie co chce w zyciu robic bo chyba nie mam zamiaru w tej pracy dobic do emeryturki, mam troche wieksze ambicje i ja w to wierze, mam 2 opcje:
- poswiecic sie sportowi.
Dlaczego? Mam warunki mam 190cm wzrostu , dobra koordynacje ruchowa , zapal i psychike i kocham rywalizacje , za mlodego sie bilem na ulicy i w szkole , pozniej byl boks podworkowy teraz z tego wyroslem no ale chec pozostaje :) wierze w siebie o ile jest to jeszcze realne w tym wieku wiem ze moglbym cos osiagnac w tym kierunku
- zapiac pas i zalozyc wlasna firme
No wlasnia to jest druga opcja ktorej tutaj nie musze opisywac , jest malo wazna poprostu daje do porownania , napewno w fabrykach nie zostane jako pracownik.
A wiec, czy jest szansa ? Stosuje juz diete, biore odpowiedie tabletki i biegam juz od tygodnia zawziecie przestrzegajac wszystkich regul i wiem ze dopne swego bo ja juz taki jestem, pisze ten post aby sie upewnic czy aby nie popelniam kolejnego bledu w moim krotkim zyciu a takze aby zmotywowac samego siebie do dzialania , wiec prosze bez hejtu w moja osobe. Moje wymiary
wzrost: 190-189cm
waga; 123kg bylo przed zaczeciem diety i biegow teraz juz jest 117kg
Reszta jest mniej wazna w tej dziedzinie sportu, trenowac mialbym gdzie tylko pytanie czy jest szansa aby cos z tego wyszlo procz treningow 3x w tygodniu?
Bardzo prosze o porady osob ktore sie znaja i wiedza jak mi pomoc, doradzic
Pozdrawiam !
Mam 21 lat i nadwage dosyc spora choc nie wygladam na tyle ile waze, byc moze dlatego ze od 14 roku zycia cwiczylem na silowni i trenowalem boks ( podworkowy ) Problem polega w tym ze mieszkalem w malym miescie , i najblizszy klub bokserski byl oddalony o 45km a moich rodzicow nie bylo stac na oplacenie mi biletow autobusowych + szkola mi kolidowala i tak jakby marzenie o zostaniu bokserem leglo w gruzach w sumie nie przez lenistwo a sytuacje rodzinna, tego sie nie wybiera:)
Od 2 lat jestem samodzielny , ograniczylem sie do pracy i siedzenia przed komputerem, moja praca to kierowca forkliftow wiec nic zwiazanego z wysilkiem, ostatnimi czasy zastanawiam sie co chce w zyciu robic bo chyba nie mam zamiaru w tej pracy dobic do emeryturki, mam troche wieksze ambicje i ja w to wierze, mam 2 opcje:
- poswiecic sie sportowi.
Dlaczego? Mam warunki mam 190cm wzrostu , dobra koordynacje ruchowa , zapal i psychike i kocham rywalizacje , za mlodego sie bilem na ulicy i w szkole , pozniej byl boks podworkowy teraz z tego wyroslem no ale chec pozostaje :) wierze w siebie o ile jest to jeszcze realne w tym wieku wiem ze moglbym cos osiagnac w tym kierunku
- zapiac pas i zalozyc wlasna firme
No wlasnia to jest druga opcja ktorej tutaj nie musze opisywac , jest malo wazna poprostu daje do porownania , napewno w fabrykach nie zostane jako pracownik.
A wiec, czy jest szansa ? Stosuje juz diete, biore odpowiedie tabletki i biegam juz od tygodnia zawziecie przestrzegajac wszystkich regul i wiem ze dopne swego bo ja juz taki jestem, pisze ten post aby sie upewnic czy aby nie popelniam kolejnego bledu w moim krotkim zyciu a takze aby zmotywowac samego siebie do dzialania , wiec prosze bez hejtu w moja osobe. Moje wymiary
wzrost: 190-189cm
waga; 123kg bylo przed zaczeciem diety i biegow teraz juz jest 117kg
Reszta jest mniej wazna w tej dziedzinie sportu, trenowac mialbym gdzie tylko pytanie czy jest szansa aby cos z tego wyszlo procz treningow 3x w tygodniu?
Bardzo prosze o porady osob ktore sie znaja i wiedza jak mi pomoc, doradzic
Pozdrawiam !
#0 Doradca KFD
W tym przypadku polecam Ci (dodam miniaturki zdjęć aby łatwiej było wybrać):
Aminostar L-Carnitine - 60 kaps. + 20 za free - 80 kaps. (akurat w wyprzedaży, tylko - 25,00 zł)
CytoSport Monster Amino 375g 8-1-1 (akurat w wyprzedaży, tylko - 99,00 zł)
Interactive Mass-Tadon 2720g (akurat w wyprzedaży, tylko - 119,00 zł)
UNS GoodNight Pro - 700g (akurat w wyprzedaży, tylko - 44,00 zł)
Dymatize Creatine Monohydrat - 1000g (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,99 zł)
--------------------------------------
Aminostar L-Carnitine - 60 kaps. + 20 za free - 80 kaps. (akurat w wyprzedaży, tylko - 25,00 zł)
CytoSport Monster Amino 375g 8-1-1 (akurat w wyprzedaży, tylko - 99,00 zł)
Interactive Mass-Tadon 2720g (akurat w wyprzedaży, tylko - 119,00 zł)
UNS GoodNight Pro - 700g (akurat w wyprzedaży, tylko - 44,00 zł)
Dymatize Creatine Monohydrat - 1000g (akurat w wyprzedaży, tylko - 89,99 zł)--------------------------------------
Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:
Spalanie tluszczu podczas aerobow | nie chodzi i to co myslicie... , koniec cyklu na kreatynie , Odżywianie | Dieta na mase , S.A.W. Trec czy BPI 1.M.R? | Co według was lepsze? , Polki w Londynie
Spalanie tluszczu podczas aerobow | nie chodzi i to co myslicie... , koniec cyklu na kreatynie , Odżywianie | Dieta na mase , S.A.W. Trec czy BPI 1.M.R? | Co według was lepsze? , Polki w Londynie
#2
Napisano 04 luty 2012 - 20:12
Nigdy nie jest za późno :) Nawet jeśli nie wyjdzie to trochę ruchu ci nie zaszkodzi.
Spróbuj, nic ci nie zaszkodzi, najwyżej wybierzesz opcję 2
Spróbuj, nic ci nie zaszkodzi, najwyżej wybierzesz opcję 2
#3
Napisano 05 luty 2012 - 00:50
Jasne,że jest,dawaj dawaj!! Jak ćwiczyłęś od 14 roku życia na siłce,to to mnie martwi,bo jeśli się nie rozciągałeś,to pewnie z drewniałeś na maksa. CHyba że jesteś elastyczny,chodź watpie z taką wagą jaką miałeś :) Wyrzuć siłkę kulturystyczną,wrzuć obwody,bieganie, i boks,przede wszystkim. Na boksie najwięcej zrzucisz. Buduj wytrzymałóośc mięśni i kondycję,bo pary pewnię masz dużo. Więcej sparingów technicznych i walk iz cieniem,niż worka (chyba że trening na worku kondycyjny bądź szybkościowy). Już na dobrej sekcji boksu,trener poprowadzi,będzie widzał co i jak. Boks podwórkowy mówisz... :d kurde nowy styl,o takim nie słyszałem xD hehe... Dużo prostych bij,to co trener powie,to obrabiaj w domu na walce z cieniem. Dobrze że diete masz,tylko nie przeszadź z cięciem węgli,bo boks da Ci po dupie hardcorowo. Pozdro,byle do przodu.
#4
Napisano 09 luty 2012 - 21:21
W boksie liczy sie ciezka praca i poświecenia ale przede wszystkim talent ... Jesli sie nie myle Sergio Martinez zaczał trenowac w wieku 21 lat a mozna powiedziec ze jest jednym z najlepszych bokserów ostatnich lat :D ba chyba nawet zdobył pas WBC takze niezniechecaj sie i byle do przodu :p
#5
Napisano 09 luty 2012 - 22:47
obejrzyj to sobie. nie pamiętam już kogo dotyczyła ta historia ale jest autentyczna.
i nie zadawaj głupich pytań
Bóg Honor Ojczyzna
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1
Losowe tematy: Universal Soy Creation | Pielęgnacja skóry głowy | Muscle Up dla biegaczy | Badania prenatalne lublin | Drętwienie szyi | Interactive Mammoth odżywka | Crohnax
Pomoc







KFD Silver


