Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy mąka pszenna tuczy?

- - - - -

Najlepsza odpowiedź dobry.mudzin.z.afrika, 08 luty 2013 - 22:56

Krva Wam się w mózgach pomieszało czy jak - tyczy się to rodzica również ? Gość ma 15 lat, burzę hormonów - rozpocznie lub rozpoczął - a tu co poniektórzy żałują mu szklanki mleka, bo barwiona woda. Ludzie Wy przesadzacie. Jeśli autor wątku chce być dobrym rodzicem to niech spróbuje - nie na siłę - nauczyć go po prostu zdrowych nawyków żywieniowych w postaci:

 

- jemy warzywa,

- zamiast chipsów niech zje owoc,

- ograniczenie ogólnie słodyczy, ale nie zakazanie!

- znalezienie dziecku jakiejś aktywności fizycznej, najlepiej wspólnej dla rodzica, np. sportów drużynowych, basenu, biegania, jazdy na rowerze, ale nie na siłę, bo gówno z tego będzie,

- możliwość jedzenia regularnych posiłków w domu, a nie ciągłe chodzenie na fast-fooda czy kupowanie byle gówna w sklepiku szkolnym, niech będzie w domu do dyspozycji ser żółty, papryka, jakiś kawałek mięsa z obiadu do kanapki itp rzeczy, ale żaden rygor!! Niech chłopak wie, że może sobie zabrać coś fajnego z domu do szkoły do jedzenia.

 

Jak taki 15-latek będzie siedział przed PC non-stop i żarł słodycze to gruby będzie, a zjedzenie nagle 2 jajek na śniadanie i owsianych zamiast mleka z kukurydzianymi tego stanu rzeczy NIE ZMIENI. Wy mu tu karzecie jeść omlet owsiany, który wcale wspaniale nie smakuje, większość posiłków "kulturystycznych", które jecie to jałowa kura z ryżem. Śmiechłem. Problemem młodych ludzi teraz jest po prostu brak aktywności fizycznej, za młodu też jadło się byle co i byle jak, ale człowiek żadnej nadwagi nie miał, bo był ciągle w ruchu, a teraz 8h w szkole, dojazd, potem komputer i tak kolejny dzień.

Idź do pełnego postu »


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
S.E.T.H

S.E.T.H

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 118 postów
  • Wiek: 18
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: xx

    nie cwiczy, ale jest w zaawansowanej fazie dojrzewania, gdzie każdy miko i makro element jest na wagę złota.

     

    Nikt nie mówi o ładowaniu w siebie 150g białka.



    Mogą nie przejsc mu przez gardło, jeżeli nie placek, to zalej wrzątkiem płatki na noc


    • 0

    #42
    dobry.mudzin.z.afrika

    dobry.mudzin.z.afrika

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1493 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: V.2011
    ✓  Najlepsza odpowiedź

    *
    POPULARNY

    Krva Wam się w mózgach pomieszało czy jak - tyczy się to rodzica również ? Gość ma 15 lat, burzę hormonów - rozpocznie lub rozpoczął - a tu co poniektórzy żałują mu szklanki mleka, bo barwiona woda. Ludzie Wy przesadzacie. Jeśli autor wątku chce być dobrym rodzicem to niech spróbuje - nie na siłę - nauczyć go po prostu zdrowych nawyków żywieniowych w postaci:

     

    - jemy warzywa,

    - zamiast chipsów niech zje owoc,

    - ograniczenie ogólnie słodyczy, ale nie zakazanie!

    - znalezienie dziecku jakiejś aktywności fizycznej, najlepiej wspólnej dla rodzica, np. sportów drużynowych, basenu, biegania, jazdy na rowerze, ale nie na siłę, bo gówno z tego będzie,

    - możliwość jedzenia regularnych posiłków w domu, a nie ciągłe chodzenie na fast-fooda czy kupowanie byle gówna w sklepiku szkolnym, niech będzie w domu do dyspozycji ser żółty, papryka, jakiś kawałek mięsa z obiadu do kanapki itp rzeczy, ale żaden rygor!! Niech chłopak wie, że może sobie zabrać coś fajnego z domu do szkoły do jedzenia.

     

    Jak taki 15-latek będzie siedział przed PC non-stop i żarł słodycze to gruby będzie, a zjedzenie nagle 2 jajek na śniadanie i owsianych zamiast mleka z kukurydzianymi tego stanu rzeczy NIE ZMIENI. Wy mu tu karzecie jeść omlet owsiany, który wcale wspaniale nie smakuje, większość posiłków "kulturystycznych", które jecie to jałowa kura z ryżem. Śmiechłem. Problemem młodych ludzi teraz jest po prostu brak aktywności fizycznej, za młodu też jadło się byle co i byle jak, ale człowiek żadnej nadwagi nie miał, bo był ciągle w ruchu, a teraz 8h w szkole, dojazd, potem komputer i tak kolejny dzień.


    • 5

    #43
    Larmaris

    Larmaris

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2055 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Olsztyn
    • Staż [mies.]: 16
    Krva Wam się w mózgach pomieszało czy jak - tyczy się to rodzica również ? Gość ma 15 lat, burzę hormonów - rozpocznie lub rozpoczął - a tu co poniektórzy żałują mu szklanki mleka, bo barwiona woda. Ludzie Wy przesadzacie. Jeśli autor wątku chce być dobrym rodzicem to niech spróbuje - nie na siłę - nauczyć go po prostu zdrowych nawyków żywieniowych w postaci:

     

    - jemy warzywa,

    - zamiast chipsów niech zje owoc,

    - ograniczenie ogólnie słodyczy, ale nie zakazanie!

    - znalezienie dziecku jakiejś aktywności fizycznej, najlepiej wspólnej dla rodzica, np. sportów drużynowych, basenu, biegania, jazdy na rowerze, ale nie na siłę, bo gówno z tego będzie,

    - możliwość jedzenia regularnych posiłków w domu, a nie ciągłe chodzenie na fast-fooda czy kupowanie byle gówna w sklepiku szkolnym, niech będzie w domu do dyspozycji ser żółty, papryka, jakiś kawałek mięsa z obiadu do kanapki itp rzeczy, ale żaden rygor!! Niech chłopak wie, że może sobie zabrać coś fajnego z domu do szkoły do jedzenia.

     

    Jak taki 15-latek będzie siedział przed PC non-stop i żarł słodycze to gruby będzie, a zjedzenie nagle 2 jajek na śniadanie i owsianych zamiast mleka z kukurydzianymi tego stanu rzeczy NIE ZMIENI. Wy mu tu karzecie jeść omlet owsiany, który wcale wspaniale nie smakuje, większość posiłków "kulturystycznych", które jecie to jałowa kura z ryżem. Śmiechłem. Problemem młodych ludzi teraz jest po prostu brak aktywności fizycznej, za młodu też jadło się byle co i byle jak, ale człowiek żadnej nadwagi nie miał, bo był ciągle w ruchu, a teraz 8h w szkole, dojazd, potem komputer i tak kolejny dzień.

     

    Święte słowa, plus.

    Chyba na tym można zakończyć ten "temat".


    • 0

    #44
    Massive`

    Massive`

      Extreme Bodybuilding

    • Super Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 51306 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Trójmiasto
    • Staż [mies.]: 13 lat

    Zgadza sie,dlatego wstawilem "R" przy jego odp.,poprostu rozwinal moja mysl z pierwszego posta.Nie popadajcie w skrajnosci


    • 0

    #45
    donJAZYResko

    donJAZYResko

      WallEast

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2116 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Zdolny Śląsk

    Wszystko tłuczy, jeżeli jemu powyżej zapotrzebowania kalorycznego.

     

    Są dwie opcje:

     

    1. Jemy przez cały dzień śmieciowe jedzenie (czyt. Chipsy, Fastfood, Słodycze etc.), i nie przekraczamy zapotrzebowania kalorycznego - chodzimy głodni

    2. Jemy czyste jedzenie niskokaloryczne (czyt. warzywa, owoce, mięsa, jaja, nabiał etc.) i nie przekraczamy zapotrzebowania kalorycznego - chodzimy cały dzień najedzeni + dostarczamy więcej potrzebnym makroelementów, błonnika i witamin.

     

    Wybór jest prosty.

     

    Ja robiłem redukcje na naleśnikach i lodach, tyle, że przez cały dzień głodowałem. Nie można popadać w paranoję. Można jeść czysto i podjeść coś śmieciowego, byle by nie przekroczyć zapotrzebowania kalorycznego.


    Edytowany przez donJAZYResko, 09 luty 2013 - 16:34 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Najważniejsze działy: Kulturystyka | Dieta | Przepisy | Trening | Doping | Fitness | MMA
     Zamknij okienko