Mam lekką wadę postawy, chodzi o to, że stojąc w pozycji dla mnie "naturalnej" i nie napinająć się, lekko się garbię, plecy się zaokrąglają, ramiona i brzuch idą do przodu i klata zamiast być wypięta jak należy, to się chowa -;(. Co zrobić aby wyprostować sylwetkę i spowodować, żeby łopatki były ściągnięte bardziej do siebie a klata wypięta. Chyba powinienem ćwiczyć dużo prostowniki grzbietu, tył barków, czworoboczne (generalnie plecy), ale jakie ćwiczenia polecacie w szczególnośc? Dodam, że już najmłodszy nie jestem (37) i mój kościec dawno zakończył proces formowania
Pozdro
Pomoc













