poniedzialek:
Plecy:
-wioslowanie sztangielka w opadzie 3x12
-przenoszenie sztangi za glowe 3x12
-szrugsy 4x20
Triceps:
-wyciskanie francuskie sztangą stojąc 5x12 (tylko to...)
sroda:
barki:
wyciskanie sztangi przodem 5x12
unoszenie sztangielek bokiem 3x12
unoszenie sztangielek bokiem w opadzie 3x12
przedramie:
-zwijanie podchwytem 4xmax
-zwijanie nachwytem 4xmax
+ zabawa sciskaczem generalnie kiedy przyjdzie ochota
piątek:
nogi:
przysiady 5x12
łydki:
4x max
sobota:
klatka:
-wyciskanie na ławeczce(prostej) 5x12
-rozpietki 4x12
biceps:
uginanie sztangą na stojąco 5x12
w siadzie z podporem o kolano 3x12
brzuch:
cwiczyłem tylko boczne uginanie z hantla 4x12
Zdaje sobie sprawe ze trening nowatorski, oczywiscie czytalem wszystko co trzeba, na siłke wczesniej chodziłem i znałem swoje błedy. Teraz cwiczac w domu stawiam 100% na technikę, ale zdaje sobie sprawe ze moj obecny trening nie jest dobry(w koncu sam układałem) wiec potrzebuje pomocy. Po pierwsze co ja mam teraz robić bo na nogi plecy i w szczegolnosci triceps polozylem laske 30% treningów się po prostu nie odbywało, no i z przykładaniem do nich też różnie. W zasadzie moj treinng można by ograniczyć do środy i piątku bo tylko w te dni mam czas(studiuje i dojezdzam...), reszte cwicze jak go znajde. To coś co ciężko nazwać treningiem robiłem przez 10 tyg i miało w założeniu być na mase. w zasadzie dwa kg przytyłem w te dwa mieszki. Jako że na wakacje chce wyglądać jak człowiek a nie worek kości to musze się niestety wyrzec wieczornych wypadow i wziasc się za trening i diete.
Co polecacie zrobić teraz? kontynuować nie ma sensu, od nowa też się nie ma sensu bo przez 2 miesiace tyle przybrać na klacie i barkach to jak dla mnie rezultat wybitny. Może jakiś nowy trening? ewidentnie brakuje mi masy więc szedł bym w tym kierunku. Ze sprzetu mam hantle sztange i ławeczke typu all in one :)
Naturalnie wiem że bez siłki sie nie obejdzie ale teraz nie mam na pewno na to czasu, w przyszlym semestrze moze sie coś zwolni i znajde jeden dzien na klate plecy zeby na silke się udać. Narazie moge cwiczyc tylko na tym co mam.
edit// chcialbym jeszcze dodać ze mam cholernie slaby brzuch, skłony mi po prostu nie idą. Potrzebował bym czegoś co mozna ze sztangą robić albo ogolnie zeby wzmocnić ten miesien bo z nogami u gory 3x15 na brzuch i zgon
BTW sry za wypracowanie, długie ale tak jakoś miałem wene
Użytkownik Wilk Morski edytował ten post 23 listopad 2009 - 21:46
Pomoc











