mam pytanko: czy brzuszki mozna robic codziennie ?
ew. czy sa jakies inne cwiczenia na brzuch ktore moznaby robic codziennie? (bardzo to lubie
poza oczywiscie A6W (to zostawiam na później)
mysle własnie nad nowym planem cwiczen i chciałabym:
- 1 x w tygodniu cwiczyc jakis konkretny program na brzuch,
- przez reszte tygodnia inne czesci ciała (cos moze z podwieszonych treningow dla kobiet ew. cos tam jeszcze), wstepnie juz cos tam mam i realizuje
- powiedzmy 5-6 -10 konkretnych cwiczen po np (wstepnie) 20 powtorzen (dzisiaj tak było, czuje po kosciach
) - oczywiscie trening domowy, nie siłowy
- np 3 s po 20 powtórzen, zastanawiam sie jeszce nad najlepsaza opcją
- czas minimum 30-40 min (tak mi to wychodzi z rozciaganiem)
moje pytanie wynika z faktu iz kiedys, ktos powiedzial mi na silowni że brzuszki mozna cwiczyc codziennie a nawet trzeba minimum 100-200 x,
i jeszce dodatkowo zapytam:
czy mozna by przyjac taka taktyke cwiczenia codziennie jakiej okreslonej czesci ciala a nie cwiczenia całego ciał podczas każdego treningu ?
i która opcja spiec-brzuszkow jest najlepsza : z nogami wyprostowanymi, ugietymi, ugietymi pod katem ponad 90 s i uniesionymi (jeden z art) ew. jakies inne ?
póki co to moja jedyna mozliwosc treningu
jak zawsze bede bardzo wdzieczna za pomoc
pozdrwiam
Pomoc















