Mam 14 lat, 173 cm, 58 kg wzrostu, jestem szczuplej budowy. Chodze na siłownie od 2 tygodni prawie. Ale nie mam siły na niektóre najlżejsze ćwiczenia i wypychanie np.: na klatke jak biore sam gryf to mam klopoty wezme go raz czy dwa ale nic wiecej. Co mam zrobic by dostac jakis zastrzyk siły abym przynajmniej wypychał najlżejsze ciężary i na klate sam gry po kilka powtórzeń? Jakaś odżywka czy coś? Zdaje sobie sprawe ze odzywki to moze za wczesnie ale chce je uzyc tylko jedno razowo bym mogl robic kilkanascie powtorzec samym gryfem bez pomocy trenera.
Druga sprawa jest to ze chcialbym troszke nabrac masy, ale chcialbym tez miec kaloryfer ( obecnie mam oponke ). I teraz pytanie do was, wpierw lepiej zebym nabral na masie czy robic kaloryfer?
I 3 sprawa jakich partii ciala mam nie robic ? (przyp.14 lat, czyli jestem w fazie wzrostu) obecnie robie plecy,nogi , triceps, biceps , barki i klate. I ktore cwiczenia sa nie zdrowe dla manie? Aha i czy to prawda ze cwiczenie na silowni hamuje wzrost
Nie zrozumcie mnie zle, nie chce byc jakims pudzianem chce po prostu o siebie zadbac i wygladac jakos ladnie.
Pozdrawiam i licze na Wasza pomoc.
Użytkownik Bern1 edytował ten post 17 kwiecień 2010 - 13:33
Pomoc
















KFD Premium




