Myślałem, że wszystko samo przejdzie i dalej trenowałem, tyle, ze już nie biegałem, a robiłem sobie treningi na worku bokserskim(bez uderzania nogami). Przez ostatnie 5 dni postanowiłem w końcu dać nodze odpocząć, gdyż widziałem, że nie bardzo chce to przejść. Niestety nadal boli i mimo, że w chodzeniu nie przeszkadza, to trenować się nie da
Teraz pytanie do Was, czy ktoś miał już coś podobnego? Nie wygląda mi to na jakieś większe uszkodzenie, gdyż wtedy biegałem tak jak zawsze, aczkolwiek po śniegu, tak więc być może to wpłynęło na to, że nabawiłem się tej kontuzji.
Możecie polecić jakieś maści czy tabletki?
Pomoc










KFD Platinum

