W skrócie chodzi mi o to, czy whey fusion ( ze względu na swój szybko-wchłanialny skład) zapewni stały dopływ aminokwasów przez 3-3.5h aż do następnego posiłku, czy może po godzinie nic z niego nie zostanie i przez następne dwie będzie mnie męczył katabolizm?
Dodam, że jestem endomorfikiem, jeżeli ma to jakieś znaczenie.
Aha, i nie ukrywam, że najchetniej widziałbym tu odpowiedź Torresa
Pomoc






KFD Premium 




