Użytkownik VIALI dnia 29-06-2007, 19:57 napisał
Są kłamstwa małe, duże i statystyka...wiec nie można porównywać graczy na podstawie statystyk...i ja wciąż sie będe upierał, że Lubański czy Deyna byli to lepsi gracze niż Stoiczkow... (był dobry ale myśle, że nie aż tak...) No i jak by niebyło na pewno nie ma między nimi takiej róznicy jak między Man City a Barcą, nie zależnie od tego kto był by barcą a kto man city.
Ja bardziej niż stoiczkowa szanuje rumuna Hagiego
Zagłebie jednak gra ze Steuom Bukareszt a nie ze Slavia...ale to w sumie drużyny na podobnym poziomie....i mysle że i tak będzie niespodzianką jak Zagłebie przejdzie do następnej rundy.
Pomoc













