Ten wątek ma tytuł Dieta CKD - relacje Userów., autorem jest - PaKo, skrót: a jak fet wokół sutków ??poprawia sie bo to było głównym załozeniem ... przewiń w dół
Oferta specjalistów działu Dieta oraz KFD.PL
UWAGA!
Potrzebujesz profesjonalnej, ułożonej indywidualnie diety? Nasi dietetycy pomogą Ci za grosze. Ułożą szybko i DYSKRETNIE dietę.
Jeśli się krępujesz opisywać swój problem na forum, skorzystaj z naszej pomocy. Satysfakcja gwarantowana.
-------------------- Odżywki, dobrze ułożona dieta i odpowiedni trening to 95 % sukcesu w drodze do dobrej sylwetki i zdrowia (5% to tylko Twoja motywacja). Specjaliści kfd.pl - za grosze, szybko i dyskretnie - układają indwidualnie dietę, trening i plan suplementacyjny zobacz - >> Indywidualna pomoc <<
ja generalnie mam masywne nogi, miałem az za nadto. Łydki jeszcze jako tako, ale uda to kolumny. Problem był z wyrzeźbieniem, ale jak ruszyły to zeszły nieźle i teraz jak na środek zimy to mam niezłą rzeźbę nóg a mało je ćwiczę. Więc moim zdaniem tym którym nogi idą cięzko [ chodzi of course o rzeźbę czy ogólne zmniejszenie wymiarów] jak już "ruszą" to konkretnie. Więc nie poddawać się tylko ćwiczyć i czekać na ten moment
Koniec jałowej gadki na temat nóg. Gratujacje wytrwałości i życzę powodzenia w dalszej walce
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Pako, wokół jest go jakby mniej, niestety pod dalej się utrzymuje, mam nadzieję, że nie będę musiał się posunąć do najdrastyczniejszczych środków - zabieg chirurgiczny. Bo wtedy musiałbym odstawić siłownię na dłuższy okres czasu a tego nie chcę..
Carlosek, wsumie to cieszę się, że te uda tak zchodzą, bo w końcu nie będę miał problemów przy zakupie spodni dżinsowych
Naładowałem się wczoraj do granic możliwości, ale jak zacząłem liczyć te spożyte węgle to ledwo wyszło tyle ile pwinno być.. zaraz idę łyknąć capsy a potem serek ziarnisty..
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Buszując dzisiaj w szafce z prochami (zupki, herbaty, kawy, przyprawy, i wszelkie instatny) znalazłem to:
Dla niekumatych lub niedowidzących: to po lewej to mix herbat: zielonej, czerwonej i trawy cytrynowej to po prawej to herbata zielona to w środku to kubek z porcelany ze specjalnym sitkiem i wieczkiem do parzenia herbat..
Dodam sobie jedną taką herbatkę dziennie tak dla urozmaicenia.. bo ileż można tej mineralnej pić..
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Wczoraj wieczorem wyskoczyliśmy ze znajomymi na basen, przed wyjściem wziąłem 2DB (około 18:30) nie wiem czemu ale przepłynąłem 2 długości 1#motylkiem 2#na plecach taki jakby odwrócony motyl tylko nogi do żaby.. i tak mnie spompowało, że masakra.. wsumie fajnie bo mogłem się pokazać z lepszej strony powrót ok godziny 22:30. O 15:30 miałem ostatni posiłek, mimo to nie czułem jakiegoś dużego uczucia głodu.. po powrocie zjadłem tuńczyka, ser i położyłem się spać (ok 23:30 spanie) przed chwilą łyknąłem 2DB+T, znowu to dziwne ziołowe uczucie w żołądku.. ładne tam rewolucje muszą odchodzić..
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Łooo Boże.. trening masakra, nie dość, że robiłem nogi to jeszcze te aeroby.. ale dałem radę..
przed treningiem (jakieś 40-50 minut) wypiłem herbatkę tą "nirvana" a po treningu mi się rozwolniło.. na szczęście byłem już w domu.. chyba aminokwasy niezagrały tak jak trzeba z tą herbatą. Do kurczaka dowaliłem sobie sos serowy (taki z torebki) on ma 6g węgla/100g w torebce jest 32g a tam było z 10g, albo i mniej.. więc bez obawy, nie przekroczyłem dzisiaj 20g węgla
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Od niedzieli do poniedziałku żadnego pieczywa. Tylko w soboty, a co jem w szkole? obadaj na 2# stronie jest aktualnie zmodyfikowana dieta, której używam.. posiłki w szkole to te od 8:00 do 15:00 (tak mniej więcej)
Dobry topic Jurek. Przyda się, też planuję CKD za parę tygodni.
--------------------
'While the truncheon may be used in lieu of conversation, words will always retain their power. Words offer the means to meaning and, for those who will listen, the enunciation of truth'
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
bardzo mi miło
dzisiaj aeroby poszły niespodziewanie łatwo.. pewnie dla tego, że nie robiłem nóg na treningu siłowym.. dzisiaj wieczorkiem dokładnie przestudiuję zasady ABSu i chyba go dodam do tego całego bałaganu tylko muszę od kumpla wydrzeć drążek na framugę.
Czuję się dobrze, coraz lepsza rzeźba.. niestety sprawy lipo jakby stoją w miejscu.. zobaczymy co będzie dalej.. nie poddam się
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Dzisiaj z rana basenik mmmiodzio Postanowione!! dodaję ABS'a tylko ten drążek muszę dorwać. I nie wiem od jakiego poziomu zacząć.. rok temu trzaskałem a6W.. jakieś propozycje??
Temat Padre zainspirował mnie do dodania tutaj tego linka (bo w temacie podwieszonym o dietach na masę niestety nie działa)
---> Dziennik posiłków <--- Instrukacja: odczekać 45sekund aż się załaduje, następnie wykonać klika na button który pojawi się po prawej stronie napisu "Megaupload" i zassać plik
Aha.. kumpel ma drążek ale przytwierdzony na stałe.. niestety musze sobie kupić, prawdopodobnie będą w poniedziałek odpowiednie rozmiary.. więc jak coś to ABS'a zaczynam dopiero od wtorku..
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Wczoraj wieczorkiem spróbowałem sobie robić 1# poziom ABSu ale ze zmniejszoną ilością powtórzeń - brzuch robię bardzo żadko więc nie chciałem mieć zakwasów (przy a6W miałem ) Zauważyłem bardzo fajną rzecz, mianowicie znacznie lepiej mi się ćwiczy ABS'em niż a6W, a może zmieniło się moje podejście psychiczne do ćwiczeń brzucha, sam nie wiem.. kiedyś strasznie nie lubiałem ćwiczyć brzucha.. ale po Weiderze chyba jestem w stanie znieść wszystko..
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Jestem po treningu i po posiłku.. Było ok, tylko przed pierwsze 2-3 rundki aerobowe bolała mnie prawa noga.. wsumie ją miałem kiedyś poważnie złamaną i pewnie dla tego.. po treningu jakby lekka poprawa w wyglądzie tematu, ale tylko troszkę.. mam nadzieję, że wkońcu coś ruszyło
Kurde wczoraj odstęp pomiędzy posiłkiem potreningowym a posiłkiem przed snem mi wyniósł 7 godzin ale nawet nie byłem głodny.. poznałem fajną laskę, też chodzi na siłownię, ma fajną figurkę, wie co to są batoniki proteinowe, kreatyna i to, że l-karnityna jest *ujowa na spalanie tłuszczu .. hehe ogólnie mówiąc ma wszystko to co tygryski lubią najbardziej grrr..
Aha kupiłem sobie dzisiaj nową herbatkę, też z bio-active'a, czerwoną earl grey.. ma naprawdę cudowny aromat i fajnie smakuje
Jurek skoro nie jadles tyle czasu i nie byles glodny to nasuwaja mi sie tylko 2 odpowiedzi albo choroba sie zbliza wielkimi krokami albo sie zakochales hehe to taki dowcip na rozluznienie sytuacji pozdro i trzymaj tak dalej
Grupa: Znawca
Postów: 8,019
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Maciek: Hehe chory nie będę - to nie w moim stylu.. ja nie choruję - serio Zakochany?? hmm.. raczej nie.. Nie byłem głodny bo byłem zajęty, a poza tym to te 55g proteiny i 100g ryżu jakoś tak dziwnie mnie zapchało heh
PaKo: Tyle ile będzie trzeba.. tzn mam nadzieję że skończę za 2 tygodnie.. ale jeśli nie będzie oczekiwanych rezultatów to pociągnę jeszcze tydzień albo 2 (czyli od dzisiaj 3 - 4 tygodnie) Co do partnera treningowego to jeszcze nie wiem bo ona na inną siłkę chodzi.. ale zobaczymy.. Laska podobno zaje*iste masaże robi.. hehe a mnie tak plecy bolą ostatnio, że ho ho..
Frugo: hehe jest nieźle..
Tylko dziwią mnie takie skoki przedramienia.. najpierw spada potem rośnie teraz znowu spadło.. Ogólnie jest ze mną dobrze, tylko mama coś mi ostatnio lamentowała, że strasznie suchy na twarzy jestem itd.. ale jakoś ją uspokoiłem, że wszystko ok i że to już niedługo potrwa (mam nadzieję.. )
Grupa: Użytkownicy
Postów: 180
Wiek: 21
Dołączył: 8-04-2005
Skąd: Niedaleko Łodzi :)
Staż [mies.] - 14
ej jurek mam pytanie, mam kolege młodszego odemnie i chce sobie diete ułożyc tzn ułożył ale zrobił jeden dzien i powiedział ze cały czas bedzie to samo wpieprzał heheheh czy to mu jakos nie zaszkodzi albo czy bedzie to tez w miare efektywne? pozdrawaim serdecznie ;-)