Ten wątek ma tytuł Dieta CKD - relacje Userów., autorem jest - Jurek, skrót: Rascal po tygodniu wątpię, żeby się coś zmieniło.. ale ok po treningu w piątek się zważę.. Wczoraj wieczirem zauważyłem niepokojące zmiany na skórze. ... przewiń w dół
Oferta specjalistów działu Dieta oraz KFD.PL
UWAGA!
Potrzebujesz profesjonalnej, ułożonej indywidualnie diety? Nasi dietetycy pomogą Ci za grosze. Ułożą szybko i DYSKRETNIE dietę.
Jeśli się krępujesz opisywać swój problem na forum, skorzystaj z naszej pomocy. Satysfakcja gwarantowana.
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Rascal po tygodniu wątpię, żeby się coś zmieniło.. ale ok po treningu w piątek się zważę..
Wczoraj wieczirem zauważyłem niepokojące zmiany na skórze.. 4 kropki obok siebie na prawym kapturze, podejżewam, że mi jakieś naczynka popękały bo mają kolor jak siniaki.. posmaruję to Veralem.. zobaczymy czy zejdzie.
Dzisiaj mam basen o 7:45 a w szkole żadnego posiłku.. heh może dam radę.
-------------------- Odżywki, dobrze ułożona dieta i odpowiedni trening to 95 % sukcesu w drodze do dobrej sylwetki i zdrowia (5% to tylko Twoja motywacja). Specjaliści kfd.pl - za grosze, szybko i dyskretnie - układają indwidualnie dietę, trening i plan suplementacyjny zobacz - >> Indywidualna pomoc <<
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
zjadłęm rano tego tuńczyka w wodzie.. sorry ale jak dla mnie masakra.. za każdym razem popijałem mineralną.. nawet po odsączeniu wody przes sitko ona była pomiędzy mięsem.. i przy gryzieniu wydobywała się.. bleee zamianiam go na 100g twarogu chudego + 50g szynki z kurczaka..
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
No dzięki za poradę.. ale majo ma tłuszczu w cholere i musiałbym coś wyciąć z późniejszych, ale się nad tym zastanowię..
Wczoraj w nocy byłem na 3go maja po paski, sprzedała bez problemu.. jak byłem na Baranówce w aptece to stwierdziła, że jak nie mam recepty to nie sprzeda.. Wynik dla ketonów to 0.8g/L czyli prawie maksymalny glukozy w moczu brak.
Dzisiaj zjem sobie jabłuszka przed treningiem.. hehe a w sobotę na pizzę już się nie mogę doczekać
Mam pytanie: co jaki czas kontrolować czy nie wypadłem z ketozy (zakładając, że będę jadł tak jak dotychczas..)??
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Przed treningiem jabłko + banan, na treningu było ok, dobrze się wypociłem podczas aerobów, dałęm radę, ale coś czuję, że w poniedziałek będzie ciężko.. oczywiście przed treningiem bieg 1:40min 100%Mhr (zawsze tak robię)
Waga przed treningiem 84kg
Właśnie wypiłem mXpro.. dziwne bo jak wsypałem te 55g do takiej ilości wody w sejkerze co zawsze to się lepiej rozpuściło niż jak sypałem mniejsze porcje prochu.. może dla tego, że zmieniłem początkową fazę szejkowania..
Ogólnie czuję się dobrze, przy dobrej napince na klacie już widać zmiany.. głównie na wewnętrznej części.. niestety sutki dalej takie same. No ale czego się spodziewać po 1 tygodniu diety
ostatnio z gosciem od wfu gadalismy (byly mistrz Europy w judo). I powiedzial ze oraganizm 'nie zauwaza" spadku wagowego rzedu 1kg na tydzien.... ale z drugiej strony powiedzial tez ze przed zawodami raz mial tydzien na zrzucenie 6kg (kategorie wagowe) udalo mu sie i jak wspominal wcale zle sie nie czul ani nie oedczuwal zadnych spadkow....wytrzymnalosciowo-silowych tak wiec jurek widze ze masz dobre tempo :P
tez kiedys robiłem redukcje tyle ze nie ckd, i kg leca zdrowo ,wiec przygotuj sie na jeszcze wieksze spadki ! za niedługo planuje nastepna redukcje tyle ze z czymś antykataboliczno-anabolicznym (cykl + dieta redukcyjna) powodzenia
--------------------
Brać czy nie brać o to jest pytanie
Zdobęde troche kaski , wiem na co ją przeznacze, troche zdrowia strace
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Właśnie wróciłem z lodowiska.. wcześniej pizza i wożenie się Skodą po mieście jutro już tłuszcze i białka.. na szczęście fajne posiłki.. zwyczajna i boczuś.. na dobry początek tygodnia bez węgli..
Grupa: Użytkownicy
Postów: 180
Wiek: 21
Dołączył: 8-04-2005
Skąd: Niedaleko Łodzi :)
Staż [mies.] - 14
jurek respekt za samozaparcie i sumiennośc! tez bede chciał zrobic małą redukcje około kwietnia ale spadki w bicepsie? hmmm to mi sie nie podoba! czy po kazdej takiej kuracji bedą spadki? co z antykatabolikami? ja planuje thermal pro , l-karnityna hmb i pod koniec pozostałości glucetylu po cyklu kretki (1-2 tygodnie po cyklu kretki zaczynam redukcje) i w miare dietka ale nie taka jak ty... pozdrawiam i jak najlepszych efektów życze ;-)
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Frl dzięki, dzięki.
Troszkę zmieniłem jadłospis.. wywaliłem z niego tłusty twaróg, zastąpiłem chudym, a braki tłuszczu uzupełniłem majonezem jak kolega bgoka doradził
oto nowy jadłospis:
Poniedziałek: I Posiłek 7:30 Szproty wędzone w oleju - puszka II Posiłek 11:30 Ser Edamski tłusty 20g III Posiłek 15:40 Jaja kurze całe 5 Masło wyborowe EKSTRA 40g Majonez z olejem słonecznikowym 25g IV Posiłek 18:30 Mięso z piersi kurczaka b/skóry 200g mXpro ~25g V Posiłek Ser twarogowy chudy 100g
Wtorek: I Posiłek 7:30 Tuńczyk w oleju - puszka II Posiłek 11:30 Orzechy laskowe 50g III Posiłek 15:30 Kiełbasa parówkowa 200g Ser Edamski tłusty 50g mXpro ~15g Majonez z olejem słonecznikowym 25g IV Posiłek 19:30 Szynka z piersi indyka kurczaka 50g Kiełbasa parówki z kurczaka 75g V Posiłek Ser twarogowy chudy 200g
Środa: I Posiłek 7:30 Szproty wędzone w oleju - puszka II Posiłek 10:30 Ser Edamski tłusty 50g III Posiłek 13:30 Orzechy arachidowe 50g IV Posiłek 15:40 Kiełbasa zwyczajna 200g Oliwa z oliwek 30g V Posiłek 18:30 Mięso z piersi kurczaka b/skóry 100g mXpro ~30g VI Posiłek Ser twarogowy chudy 125g
Czwartek: I Posiłek 7:20 Tuńczyk w wodzie – puszka Majonez z olejem słonecznikowym 25g II Posiłek 15:30 Wieprzowina boczek b/kości 155g Ser Edamski tłusty 75g III Posiłek 19:30 Jaja kurze całe 5 IV Posiłek Ser twarogowy chudy 150g
Piątek: I Posiłek 7:30 Szproty wędzone w oleju - puszka Pasta z tuńczyka 15g II Posiłek 10:30 Ser Brie pełnotłusty 100g Orzechy arachidowe 50g III Posiłek 13:30 Kiełbasa parówki z kurczaka 150g Jabłka 2 (przed treningiem) IV Posiłek 17:00 Ryż biały 100g mXpro ~55g V Posiłek 18:30 Sok march-jabłk-pomerańcz. 100ml VI Posiłek Ser twarogowy chudy 175g
Niedziela: I Posiłek 8:30 Serek twarogowy ziarnisty - kubek II Posiłek 12:30 Kiełbasa zwyczajna 200g Oliwa z oliwek 20g III Posiłek 15:30 Wieprzowina boczek b/kości 155g IV Posiłek 19:30 Tuńczyk w wodzie – puszka Majonez z olejem słonecznikowym 25g V Posiłek Ser twarogowy chudy 200g
Dzisiaj pierwsza dawka dwu-kapsułkowa DB przed treningiem, spostrzeżenia na treningu zanotuję i się nimi z Wami podzielę..
Niestety zauważyłem niepokojące zjawisko.. żyły na środkowej części klatki już wychodzą (przy napince) a sutki dalej takie same.. :cry: mam nadzieję, że mi się uda osiągnąć swój cel.. 3mać za mnie kciuki i nie puszczać.
widze ze temat sie rozwija. proponuje przeniesc go do działu dieta (do gadanca nijak sie nadaje) w końcu jest to "temat na konkretny temat"->relacja z CDK. zmienił bym tez nazwe (z całym szacunkiem do autora tematu) na "relacja z redukcyjnej diety CKD". ->szkoda ze niemam "mod-a" w gadancu
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Luiza ślicznie dziękuję
Dżosz: zamieściłem go w Gadańcu, żeby nie było, że sobie posty nabijam..
Jak któryś z modów może to niech zmieni temat relacji na jaki tam będzie najlepszy, sądzę, że propozycja Dżosza jest ok..
No to teraz przejdźmy do dzisiejszego dnia.
Rano normalka 1DB+1Tauryna.. Przed treningiem 2DB no i: Czułem się dość dziwnie, zwłaszcza przy tym treningu, czułem duużo mocy, niby nie dawałem rady ale mięśnie mogły pracować.. strasznie nogi dostały w *upę ale dałem radę, aeroby też poszły ok, na koniec ostatniej sesji zafundowałem sobie bonusa w postaci 1:40min 100%Mhr (tak jak przed rozpoczęciem treningu siłowego) wypociłem się jak dzika świnia. Teraz się męczę z kurczakiem sucho w gębie i co chwila popijam wodą.. Jutro sobie zmierzę temperaturę i ciśnienie po wzięciu 2DB (oczywiście odnotuję)
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
heh zapomniałem się pochwalić, że wczoraj udało mi się zrobić 5 sadzonych jajek na raz na jednej patelni Tak właściwie, to oprócz uczucia, jakby ktoś mnie wysmarował od środka olejem (po niektórych posiłkach), czuję się bardzo dobrze.. W przeciwieństwie do ubiegłego tygodnia - bóle głowy i zmęczenie. Tylko kurde zakwasy mam na klatce Po południu zedytuję post i podam temp i ciśnienie.
Edit: Ciśnienie, temperatura przed wzięciem 2caps DB: 1# pomiar: 116/75, 36,4'C 2# pomiar: 118/64 Ciśnienie 25 minut po wzięciu 2caps DB: 1# pomiar: 121/71, 36,4'C 2# pomiar: 121/69 Wykonałem tylko po jednym pomiarze temperatury.
Dziwne to ciśnienie bo jestem w*urwiony a mimo to niskie..
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Witam, witam.. Wszystko jak narazie idzie ok, dziś light'owy trening, bieganie poszło bardzo dobrze, na koniec aero 1:30min 100%Mhr w ramach bonusowych.. (chyba to dorzucę na stałe, tak jak 1:40min 100%Mhr przed siłowym) Czuję się dobrze, głowa nie boli, mięśnie też nie, jest ok.. niestety wącham bułki.. tzn biorę sobie świerzą bułeczkę i się zaciągam.. lepsze to niż jedzenie ich.. (przynaj mniej w obecnej sytuacji) ale do konsumpcji na bank niedojdzie bo mam silną wolę zresztą już się sprawdziłem.. miałem żelki, też powąchałem i odłożyłem ( jakiś zwierzęcy instynkt z tym wąchaniem )
Tak właściwie to stwierdziłem, że lepiej bym się czuł jakbym nic nie zjadł niż jak mam jeść niektóre posiłki typu tuna w oleju.. no, ale i tak jem..
Jutro z rana wypróbuję tunę w sw z majonezem, mam nadzieję, że będzie w miarę zjadliwa.. następnie na basen i do szkoły..
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Dzisiaj na treningu było bardzo ciężko.. robienie nóg, martwego i bieganie.. masakra, ale jak sobie pomyślałem o swoim celu od razu znajdowałem w sobie pokłady energii.. dość dziwnie się czułem, nie wiem czy to przes te jabłka czy przez DB.. a może wszystko na raz, ale to jest takie uczucie jakbym w żołądku miał silnie miętową pastę takie jakby wewnętrzne mrozy mam nie wiem jak to określić ale dość nieprzyjemne uczucie.. na dodatek wczoraj byłem na sankach i zrobiłem sobie siniaka na udzie, to też wpłynęło na niski komfort biegania.. no dobra koniec tego narzekania.
Waga po zjedzeniu 3 parówek i 2 jabłek (przed treningiem) to 83kg.. wymiary sprawdzę jutro.
Po treningu zamiast ryżu zjadłem sobie Kus Kus'a , którego później zmieszałem z mXpro (białko mieszane z wodą).. wsumie smakowało jak papka dla niemowląt jakiś grysik czy cuś.. ale dość przyjemne urozmaicenie..
Grupa: Znawca
Postów: 8,008
Wiek: 21
Dołączył: 28-03-2003
Skąd: ja mam wiedzieć?!
Staż [mies.] - -
Dzisiaj z rana 3 tosty z szynką i serem, później płatki ok. 50g + mleko ok 200ml, następnie bułka z serkiem (28%tłuszczu) i puszką tuńczyka, i niedawno kurczak w cieście z ryżem.. mniam !!
no a teraz wymiary.. Wymiary: 2 tyg temu --> dzisiaj Pas: 84cm --> 82cm Klatka: ~110cm --> ~109cm Bic: 41cm --> ~ 40,5cm (ale mniej niż 40,5) Przedramie: 32cm --> 32cm Waga: 86-7kg --> ~83kg Udo: 64cm --> 60cm Łydka: 44cm --> 43cm