zastanawiam się nad ostatnim cyklem przed wakacjami i mam dylemat czy zrobić jakiś fajny cykl na odżywkach czy wziąć 200 metki. W pażdzierniku szamałem pierwszy raz mete i byłem bardzo zadowolony poszło 8kg ale niestety po spadkach została ledwie połowa z tego mimo to że trzymałem dietę i stąd włąśnie ten dylemat bo obawiam się że skończy się tym że pójdzie 5kg z czego połowa spadnie i w efekcie końcowym wyjdzie mi na to samo co zrobiłbym cykl na odżywkach. Jak uniknąć spadków albo jak maksymalnie je ograniczyć?? Lepiej dać sobie spokój przed wakcjami, poczekać do stycznia i zrobić jakąś większą kurację np meta + testa??
(staż treningowy 40 miesięcy, za sobą wiele cykli na mono i stackach + 200 ruskiej)
Użytkownik galant edytował ten post 27 kwiecień 2009 - 11:23
Pomoc





Temat jest zamknięty







